RAPORTY MIESIĘCZNE (2019-2026)

Strona główna RAPORTY MIESIĘCZNE (2019-2026)

[27] Sierpień 2021: najzimniejszy od 1998, najbardziej mokry od 1977

Tegoroczny sierpień jest skrajnie chłodny, ale – trzeba to podkreślić – tylko jak na standardy XXI wieku. Poprzedni jeszcze chłodniejszy mieliśmy w Warszawie w roku 1998 (a więc w XX stuleciu). Jest też skrajnie mokry, i to jak na wszelkie warszawskie standardy historyczne. Sierpnia z sumą opadu wyższą od tegorocznej trzeba szukać daleko w przeszłości, bo w roku 1977. Sierpień był drugim z kolei bardzo deszczowym miesiącem po lipcu. Suma opadu w roku bieżącym już przekroczyła normę całoroczną, niewątpliwie poprawiając sytuację w zakresie klimatycznego bilansu wodnego. Region warszawski jest w tym roku bardzo zielony, świat roślinny soczyście rośnie i rozkwita.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1013,5 hPa, jest więc niższy od przeciętnego o 1,8 hPa, dominowały układy niżowe. Ciśnienie atmosferyczne sięgnęło najwyżej w dniu 13-ego (1022,8 hPa), najniżej spadło 7-ego (1000,4 hPa); ta pierwsza wartość jest tylko nieco niższa od normalnej, za to druga – najniższa w sierpniu od 2010 roku (niższa od przeciętnej o 5 hPa).

Średnia temperatura sierpnia to 17,4°C (1,2 st. poniżej dolnej granicy normy 1991-2020). Średnia Tmax wyniosła 21,6°C (2,2 st. poniżej tej granicy), średnia Tmin 13,1°C (-0,4 st. wobec tegoż parametru). Jak widać, średnia temperatura miesiąca została zdeterminowana przede wszystkim niską temperaturą maksymalną, noce ogólnie nie były zimne. Wpływ na to miała zapewne wysoka wilgotność i duże zachmurzenie. Średnia Tmin tegorocznego sierpnia znajduje się jednak w granicach normy z okresu 1981-2010. Najcieplejszym dniem był 16-ty, jego średni ciepłostan 23,0°C; najchłodniejszym zaś 25-ty (11,7°C). Maximum absolutne 29,3°C (dnia 16), a minimum 7,3°C (25 nad ranem). Był to pierwszy od 2009 roku sierpień bez choćby jednego upalnego dnia, natomiast najniższa temperatura nie była skrajna (średnia wieloletnia wartość tego parametru to 7,8°C). Innymi słowy, temperatura w sierpniu ani nie wzrastała bardzo wysoko, ani nie spadała skrajnie nisko.

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 78,0% i jest aż o 8,1 punktów procentowych wyższa od przeciętnej dla 30-lecia 1991-2020; ostatnio sierpień miał jeszcze wilgotniejsze powietrze w roku… 1977. Najwilgotniejszy dzień: 6 (średnia wilgotność 94,1%), najsuchszy: 3 (65,8%). Dni parnych (średnia temperatura punktu rosy ≥16,0°C) z powodu ogólnie panujących niskich temperatur, było niewiele (4, norma to 6).

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 1, pogodnych 7, umiarkowanie chmurnych 13, chmurnych 9, całkowicie zachmurzonych 1. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 66%, czyli jest dużo większe od przeciętnego (53%); poprzedni bardziej pochmurny sierpień był w roku 2006. Dlatego usłonecznienie w tym miesiącu było dużo mniejsze niż normalnie (179,9 godzin wg obliczenia, czyli tylko 77% średniego wieloletniego). To najniższa wartość od roku 2006.

Suma opadu atmosferycznego (wody) wyniosła 170,6 mm; jak wspomniałem, jest najwyższa od roku 1977, stanowi prawie trzykrotność normalnej (60,2 mm)! Dni z opadem jest 15 (normalnie 11). Jednak dni z burzą (grzmotami) odnotowałem tylko 3, choć normalnie jest 5; zapewne przyczyną tego były dominujące adwekcje chłodnych mas powietrza. W moim rejonie nie było istotnego gradobicia.

Sierpień nie wyróżnił się gwałtownymi wiatrami, jego średnia wartość (11,5 km/h) jest zbliżona do normalnej dla tego miesiąca. Silniejszymi wiatrami wyróżniły się dni 6 oraz 23-24, gdy nad Warszawę nadciągały aktywne fronty atmosferyczne z północy. Dominowały wiatry z kierunków zachodnich i północnych, niosące pogody chmurne, deszczowe i chłodne.

Nie może dziwić, że przy tak dużych opadach średni stan wody wiślanej w sierpniu (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wynosi więcej, niż w poprzednich sierpniach (ostatnio wyższa wartość była w roku 2014). Atoli zaskakuje co innego: że przy tak obfitych deszczach, wody w rzece było jednak mniej, niż w większości sierpni z okresu 1991-2013. Najwyższy poziom to 232 cm w dniu 11-ego, najniższy tylko 71 cm (w dniu 4). Może to świadczyć o tym, że obfite opady lipca i sierpnia w oczywisty sposób poprawiły stan wilgoci w środowisku Mazowsza, ale nie wystarczyły do istotnej, bardziej trwałej zmiany poziomu wód powierzchniowych (a więc zapewne także podziemnych).

W zakresie średniej temperatury i opadu atmosferycznego, sierpień tegoroczny jest najbardziej podobny do sierpni lat 2006, 1977, 1941, 1912, 1871, 1865.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[49] Czerwiec 2023: termicznie (nowo-)normalny; deficyt opadów

Skąd ten dziwny przedrostek „nowo” w tytule? Otóż tegoroczny czerwiec mieści się w granicach normy termicznej, ale jedynie tej najnowszej dla XXI stulecia. Jego średnia temperatura przewyższa wartość okresu 2001-2022 ‘tylko’ o 0,4 stopnia Celsjusza; jednak gdy ją porównać z wartością dla ćwierćwiecza 1976-2000 (końcowego okresu XX stulecia), to okazuje się, że ta została przekroczona aż o 1,9 stopnia. A to już bardzo poważna różnica. Dziś może trudno uwierzyć, że we wspomnianym 25-leciu tylko jeden czerwiec (z roku 1979) był cieplejszy od tegorocznego!

W minionym miesiącu środkowe Mazowsze zmagało się z niemal nieprzerwanym utrapieniem ostatnich lat – niedostatkiem wilgoci. Trawy żółkły, a wody w Wiśle było mało.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wynosi 1016,7 hPa, jest więc większy od przeciętnego o 2,1 hPa. Ciśnienie było wyższe w pierwszej połowie miesiąca, niższe w drugiej. Sięgnęło najwyżej w dniu 4 (1024,0 hPa); najniżej spadło 27-ego (1009,5 hPa); ta ostatnia wartość przekracza średnią wieloletnią o prawie 6 hPa, co wskazuje, że w tym miesiącu nie było gwałtownych zmian ani głębokich spadków ciśnienia.

Średnia temperatura czerwca to 18,6°C, czyli o 0,9 st. powyżej średniej wieloletniej aktualnego 30-letniego okresu referencyjnego (1991-2020). Średnia Tmax wyniosła 24,4°C (+1,7° wobec normalnej), Tmin 12,7°C (+0,3°C). Amplituda Tmax/Tmin jest istotnie większa od przeciętnej (11,7 wobec 10,3 st.), co ma związek z dominacją aury wyżowej i suchej. Najcieplejszy dzień: 22, jego średni ciepłostan to 23,3°C; najchłodniejszy zaś 3 (11,2°C). Maximum absolutne 29,0°C (dnia 24), minimum 4,2°C (3). Po raz pierwszy od 2014 roku temperatura nie osiągnęła 30 stopni w czerwcu; co do minimum – jeszcze niższe ostatnio odnotowano w roku 2009. Mimo to, czerwiec w podsumowaniu – jak wykazano – jest stosunkowo ciepły. Podobnie jak w maju, także na początku czerwca popularne media zapowiadały groźne przymrozki, i ponownie w rejonie Warszawy to się nie sprawdziło.

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 60,3% i jest o 7,4 punktów procentowych mniejsza od normalnej. Stanowi kontynuację spadkowego trendu w zakresie tego parametru dla czerwca. Najwilgotniejszy dzień: 13 (średnia wilgotność 85,3%), najsuchszy: 6 (40,8%). Nie odnotowałem żadnej istotnej mgły, nie sprzyjała im stosunkowo niska wilgotność. Z tegoż powodu dni parne (średnia temperatura punktu rosy ≥16,0°C) były tylko 2 (normalnie 4); to najmniej w czerwcu od 2018 roku.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 6, pogodnych 5, umiarkowanie chmurnych 14, chmurnych 5, całkowicie zachmurzonych 0. Średnie zachmurzenie nieboskłonu wynosi 54%, o 4 punkty procentowe mniejsze od normalnego. Usłonecznienie (260,7 godzin wg własnego obliczenia) jest znaczne, stanowiąc 111% przeciętnego. Pierwsza połowa miesiąca była w ogólności bardzo słoneczna.

Suma opadu atmosferycznego wynosi 42,2 mm (ciekawostka: dokładnie tyle samo co w maju), stanowiąc tylko 66% przeciętnej. Wyższą sumę opadu miał… styczeń. Największy opad dobowy: 15,0 mm (18). Dni z opadem było 12; to nie jest mało (przeciętnie bywa 13), jednak aż 9 z nich przyniosło opady słabe (poniżej 5 mm); nie sprawdziły się medialne zapowiedzi potężnych ulew. Dni z burzą (grzmotami) były tylko 2, najmniej od 2001 roku (byłoby ich kilkakrotnie więcej, gdyby sprawdzały się medialne zapowiedzi). Nie odnotowałem gradu.

Czerwiec był ogólnie spokojny w atmosferze; średnia prędkość wiatru (11,5 km/h) jest mniejsza od normalnej (12,7 km/h). Najbardziej wietrznym dniem był 27 (jego śrpw 20,7 km/h). Nie wystąpiły te straszliwe porywy burzowe, którymi straszyły popularne media.

W pierwszych dwóch dekadach czerwca dominowały wiatry z kierunków wschodnich, a w ostatniej – zachodnich. Tylko wtedy panowała atlantycka cyrkulacja strefowa.

W omawianym miesiącu panowały niskie poziomy wody wiślanej. Ogólny średni stan wody (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) to tylko 93 cm (o 60 cm niższy od majowego). Najwyższy stan 130 cm (1), najniższy 73 cm (11-12). Dla poprawy niekorzystnego klimatycznego bilansu wodnego konieczne są większe i częste opady w lipcu i sierpniu.

W zakresie średniej temperatury i sumy opadu atmosferycznego, tegoroczny czerwiec jest najbardziej zbliżony do swoich poprzedników z lat 1826, 1940, 1947.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[53] Październik 2023: ciepły, mokry

Po rekordowo ciepłym wrześniu, także tegoroczny październik stanowi kontynuację rozpędzonego ocieplenia klimatycznego. W moim rankingu najcieplejszych warszawskich październików zajął wysoką, 14-tą pozycję (trzynaście cieplejszych odeń miesięcy przypada na lata 1907, 2000, 1896, 1967, 2019, 1836, 1909, 1966, 2022, 1841, 1846, 2001, 2020). Miesiąc nadrabiał deficyt opadowy z września.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wynosi 1011,8 hPa, jest więc niższy od przeciętnego aż o 5,8 hPa; jeszcze niższy wskaźnik (1010,3 hPa) był ostatnio w roku 1992. W pierwszej dekadzie miesiąca dominowały układy wyżowe, w pozostałych – niże. Ciśnienie sięgnęło najwyżej w dniu 2 (1023,2 hPa, od 1974 roku ten parametr nie był tak niski); najniżej spadło 27-28 (994,3 hPa).

Średnia temperatura października to 11,1°C, czyli o 2,2 st. powyżej średniej aktualnego 30-letniego okresu referencyjnego (1991-2020). Średnia Tmax wyniosła 15,0°C (+2,3° wobec normalnej), Tmin 7,2°C (+2,1°C). Najcieplejszy dzień: 3, jego średni ciepłostan 19,3°C; najchłodniejszy zaś 19 (4,4°C). Maximum absolutne 25,8°C (dnia 3, +4,1° wobec średniego wieloletniego), minimum -1,6°C (19, +1,3°). Dnia 18-ego wystąpił pierwszy w tym sezonie przymrozek (-1,2°C).

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 81,3%, jest więc o 1,8 punktu procentowego niższa od normalnej (mimo wysokiej sumy opadu). Najwilgotniejszy dzień: 22 (97,8%), najsuchszy: 8 (57,2%). Silnymi zamgleniami (zwłaszcza porannymi) odznaczyły się dni 24-26 oraz 29. Nie było dni parnych.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 2, pogodnych 3, umiarkowanie chmurnych 12, chmurnych 12, całkowicie zachmurzonych 2. Średnie zachmurzenie nieboskłonu wynosi 70% (normalne 64%), miesiąc ten jest więc mniej pogodny niż zwykle. Usłonecznienie października (110,6 godzin wg własnego obliczenia) stanowi 92% przeciętnego; mimo ogólnie wysokich temperatur, miesiąc ten był mniej słoneczny niż normalnie.

Suma opadu atmosferycznego jest wysoka i wynosi 73,1 mm, czyli 181% przeciętnej; aż 68% tej sumy spadło w zaledwie trzech dniach (niże „Wolfgang” 21-22, oraz „Yusuf” 26). Największy opad dobowy: 25,2 mm (21). Dni z opadem było 15 (przeciętnie bywa 12). Dni z burzą (grzmotami) nie było. Nie odnotowałem gradu.

Wartość średniej prędkości wiatru (13,7 km/h) jest nieco większa od przeciętnej. W miesiącu tym przeplatały się wiatry zachodnie i wschodnie, jednak oba te kierunki najczęściej wiały ze składową południową.

W październiku panowały niskie stany wody wiślanej, w dodatku z dolnej strefy tychże stanów. Ogólny średni stan wody (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) to 67 cm (o 10 cm niżej od wrześniowego). Najwyższy stan 104 cm (dnia 31; o godzinie 23:00 osiągnął 158 cm); najniższy 55 cm (12).

W zakresie średniej temperatury i sumy opadu atmosferycznego, tegoroczny październik jest najbardziej zbliżony do października 2020.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[28] Wrzesień 2021: zbliżony do przeciętnego, stosunkowo suchy

Wrzesień 2021 roku jest przeciętny w zakresie temperatury i suchszy niż normalnie. Jest jednak najchłodniejszym od roku 2013, gdyż ostatnio mieliśmy w Warszawie serię ciepłych wrześni.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1018,5 hPa, to wysoka wartość, wyższa od przeciętnej o 1,9 hPa. Ciśnienie atmosferyczne sięgnęło najwyżej w dniu 6-ego (1028,1 hPa), najniżej spadło 24-ego (1004,2 hPa); wartości te wskazują, że w miesiącu tym nie pojawiały się nadzwyczajnie wysokie ciśnienia, jednak to samo dotyczy głębokich układów niżowych.

Średnia temperatura września to 13,9°C (0,3 st. powyżej dolnej granicy normy 1991-2020). Średnia Tmax wyniosła 18,6°C (0,9 st. powyżej tej granicy), średnia Tmin 9,3°C (+0,5 st. wobec tegoż parametru). Najcieplejszym dniem był 12-ty, jego średni ciepłostan 18,7°C; najchłodniejszym zaś 20-ty (7,8°C). Maximum absolutne 26,1°C (dnia 10), a minimum 4,4°C (21 nad ranem); żadna z tych wartości nie jest ekstremalna, wrzesień nie wykazał więc nadzwyczaj wielkich wahań temperatury.

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 75,9% i jest o 1,7 punktu procentowego niższa od przeciętnej dla 30-lecia 1991-2020. Najwilgotniejszy dzień: 18 (średnia wilgotność 91,2%), najsuchszy: 5 (58,2%). Dni parnych (średnia temperatura punktu rosy ≥16,0°C) we wrześniu bywa niewiele, w tym roku jest jeden (12-ego).

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 4, pogodnych 9, umiarkowanie chmurnych 9, chmurnych 6, całkowicie zachmurzonych 2. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 56%, czyli prawie równe przeciętnemu (57%). Dlatego usłonecznienie w tym miesiącu było zbliżone do normy (179,1 h wg obliczenia, czyli 106% średniego wieloletniego).

Suma opadu atmosferycznego (wody) wyniosła 31,7 mm, jest to więc miesiąc stosunkowo suchy, gdyż opad wyniósł tylko 63% normy. Warto zauważyć, że aż 47% całomiesięcznej sumy opadu spadło w jednym dniu (15-ego). Dni z opadem jest 10 (normalnie 11). Dni z burzą (grzmotami) nie było. W moim rejonie nie odnotowałem gradobicia.

Średnia prędkość wiatru (12,9 km/h) jest nieco większa od normalnej. Silniejszymi wiatrami wyróżniły się dni 1, 24, 29. Najsilniejsze porywy (24-ego) przekraczały nieco 70 km/h. Na początku września dominowały wiatry północno-zachodnie, w dniach 6-16 południowo-wschodnie (które przyniosły ocieplenie), następnie 17-25 północno-zachodnie i zachodnie (nastąpiło ochłodzenie z deszczem); pod koniec miesiąca ponownie wiało z południowego wschodu i wschodu.

Średni stan wody wiślanej we wrześniu (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wynosi 215 cm, i jest najwyższy w tym miesiącu od roku 2010. Najwyższy poziom to 420 cm w dniu 7-ego, najniższy 122 cm (18). Stan wody uległ poprawie (wzrósł) w stosunku do miesięcy poprzednich, ostatnio zbliżony poziom był w marcu.

Jako, że wrzesień tegoroczny jest dość przeciętny, to w przeszłości można znaleźć sporo mniej lub bardziej podobnych. Ostatnio niemal identyczny z tegorocznym w podstawowych parametrach, był wrzesień w roku 1979.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[46] Marzec 2023: chmurny, mimo to ciepły

Marzec tegoroczny miał dość wilgotne powietrze, najczęściej zasnute chmurami niebo. Pierwsza dekada była zimna, śnieg pojawił się prawie pod sam koniec miesiąca, a dni z przymrozkami było więcej niż w styczniu oraz w lutym. W odczuciu wielu osób nie był szczególnie wiosenny. A jednak statystyka klimatyczna wskazuje, że miesiąc ten wobec normy 1991-2020 jest nieco cieplejszy, a okresu referencyjnego 1961-1990 i dawniejszych – nawet zdecydowanie ciepły. Przykładowo, świadczy o tym choćby parametr liczby dni z dwucyfrową dodatnią Tmax dobową. Było ich 14, podczas gdy średnia dla aktualnego okresu referencyjnego to 9 dni, a dla wspomnianego dawniejszego – tylko 7. Zdarzały się w historii marce, które nie miały ani jednego takiego dnia (ostatnio zdarzył się w roku 1996).

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1010,5 hPa, jest więc niższy od przeciętnego o 5,4 hPa; najniższy od 2018 roku. Ciśnienie atmosferyczne sięgnęło najwyżej w dniu 1-ego (1031,8 hPa – nieco poniżej normalnego dla tego parametru); najniżej spadło 11-ego (989,6 hPa, jest jak dotychczas najniższe w roku bieżącym i najniższe w marcu od roku 2009). Miesiąc rozpoczął się aurą wyżową, ale od dnia 5 do końca miesiąca dominowało niskie ciśnienie, z wyjątkiem dni 16-20 i 29-30, i tylko w tych trzech okresach wyżowych pojawiały się pogodne dni. Pod tym względem marzec bardzo się różnił od ubiegłorocznego, który miał dużo słońca.

Średnia temperatura marca to 4,5°C, czyli o 1,2 st. powyżej średniej wieloletniej (1991-2020). Średnia Tmax wyniosła 8,9°C (wieloletnia 7,1°C), Tmin 0,2°C (-0,6°C). Najcieplejszy dzień: 23, jego średni ciepłostan to 12,8°C; najchłodniejszy zaś 6 (-4,3°C). Maximum absolutne 20,0°C (dnia 23), minimum -9,0°C (6).

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 73,9% i jest nieco niższa od normalnej (74,8% dla 1991-2020). Najwilgotniejszy dzień: 3 (średnia wilgotność 93,3%), najsuchszy: 18 (42,9%). Miesiąc był chmurny, ale nie mglisty. Zamgleniem wyróżnił się dzień 11.

Dni parne (średnia temperatura punktu rosy ≥16,0°C) nie występują u nas w marcu.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 0, pogodnych 4, umiarkowanie chmurnych 10, chmurnych 16, całkowicie zachmurzonych 1. Średnie zachmurzenie nieboskłonu wynosi 74%, było więc znacznie większe od normalnego (64%), największe w marcu od 2017 roku. Usłonecznienie w marcu (118,3 h wg własnego obliczenia) jest dość skromne, gdyż wynosi 88% przeciętnego. Tak jak w lutym, również w marcu dni szaro-ponurych nie zabrakło. I znowu – podobnie jak w lutym – tak naprawdę tylko trzy dni (1, 17, 29) litościwie cieszyły warszawiaków jasnym słońcem i błękitem nieba w porze dziennej.

Suma opadu atmosferycznego wynosi 23,8 mm i jest raczej niewielka, stanowiąc 82% przeciętnej. Z wymienionej sumy 5,5 mm miało postać śniegu. Największy opad dobowy: 4,8 mm (31). Dni z opadem było dużo, bo 18 (przeciętnie 13), jednak opady nie były obfite. Dni z burzą (grzmotami) nie było. Nie odnotowałem gradu ani krupy śnieżnej.

Suma opadu śnieżnego wynosi 7 cm, suma mierzalnej pokrywy śnieżnej – 9 cm. Obie te wartości są zbliżone do mediany (1991-2020). Najwyższa pokrywa (w dniach 9-10) to 3 cm. W dniu 28 (krótko przed południem) wystąpiła krótkotrwała, ale gwałtowna śnieżyca z wichrem; w ciągu 20 minut spadły 2 cm mokrego śniegu (który jednak nie dotrwał na ziemi do porannego pomiaru wysokości pokrywy w dniu następnym).

Marzec nie był szczególnie wietrzny, jego średnia prędkość wiatru (14,9 km/h) jest niemal równa normalnej. Najbardziej wiało w dniach 4, 11, 27, jednak średnie prędkości wiatru nie były nadzwyczajnie duże. Dzień 26 wyróżnił się krótkim, gwałtownym szkwałem (ok. godziny 12:45).

W marcu przeważały wiatry z kierunków zachodnich.

W omawianym miesiącu dominowały średnie poziomy wody wiślanej; ich zmiany były stosunkowo niewielkie. Średni jej stan (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) to 199 cm. Najniższy 159 cm (w dniu 28-ego), najwyższy 287 cm (1).

W zakresie średniej temperatury i sumy opadu atmosferycznego, tegoroczny marzec jest najbardziej zbliżony do marców lat 1999 i 1894.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[1] Pogoda w czerwcu 2019

Czerwiec roku bieżącego w Warszawie był w powszechności pogodny, bardzo suchy i gorący.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1017,7 hektopaskali, czyli był znacznie powyżej normy z lat 1981-2010 (o 3,3 hPa); podobna wartość wystąpiła w czerwcu 2015 roku.

Wilgotność średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum czyli zupełnie nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 56,9%, czyli aż o 13,8 punktów procentowych niższa od normalnej. Najbardziej wilgotne dzień: 8 (wilgotność średnia dobowa 73,9%). Najsuchszy: 30 (37,5%).

Średnia temperatura albo ciepłostan miesiąca to 22,7ºC, aż o 5,9ºC wyższa od normalnej. Średnia Tmax 28,5°C, średnia Tmin 16,9°C. W całej historii instrumentalnych obserwacji pogody w Warszawie, czyli od roku 1779, nie było tak gorącego czerwca.

Żadnego dnia miesiąca nie można nazwać chłodnym; najniższa Tmax wyniosła 23,8°C w dniu 1-ego. Dni gorących/upalnych (Tmax ≥ 25,0°C) było aż 27, tylko trzy dni (1, 17, 28) były nieco chłodniejsze. Dni upalnych (Tmax ≥ 30,0°C) było 7, to bardzo wiele nie tylko jak na czerwiec, ale i na lipiec czy sierpień. Najgorętszym dniem był 26-ty, którego średni ciepłostan to 27,9ºC, najchłodniejszy zaś dzień 1-y, którego ciepłostan 19,0ºC. Termograf pokazywał maksimum 35,3ºC dnia 26-ego po południu, minimum 12,1ºC nad ranem dnia 29-ego.

Stan nieba: dni bardzo pogodnych 7, pogodnych 14, umiarkowanie chmurnych 8, tylko jeden dzień był chmurny (21). Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 44%, a w stanie normalnym to 60%, co pokazuje, że czerwiec roku bieżącego był pogodny. A co za tym idzie, liczba godzin słonecznych była bardzo wysoka i wyniosła 316,2.

Dni z (mierzalnym, min. 0,1 mm opadu) deszczem było tylko 7 (norma 13); dni z burzą (grzmotami) były 4 (norma 5).

Miesiąc ten był przeciętnie wietrzny (średnia prędkość wiatru 13,7 km/h); najbardziej wietrzny był dzień 27. Dominowały wiatry z kierunków wschodnich i północnych, choć normalnie przeważają wiatry zachodnie.

Deszcze padały rzadko i nieobficie, ogólnie wody z deszczu spadło 18,2 milimetrów, co stanowi zaledwie 26% sumy przeciętnej dla czerwca; miesiąc ten był więc bardzo posuszny.

Średni stan wody w Wiśle (punkt pomiarowy Bulwary) wyniósł 154 cm; najwyżej 327 cm w dniu 1-ego (fala wezbraniowa po majowych deszczach, obfitych zwłaszcza na południu kraju), najniżej 82 cm (strefa stanu dolnego niskiego) w dniu 30-ego.

Wielu mieszkańców naszego miasta skarżyło się w tym miesiącu na upały; jak się wydaje, gwałtownie wzrosła sprzedaż wentylatorów i klimatyzatorów.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora i na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie.

[3] Pogoda w sierpniu 2019

Sierpień roku bieżącego w Warszawie był w ogólności w typowym stopniu pogodny, jednak suchy, i bardzo ciepły.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1016,9 hektopaskali, czyli powyżej normy z lat 1981-2010 (o 2 hPa); ta sama średnia wartość miesięczna wystąpiła w sierpniu rok wcześniej.

Wilgotność średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum czyli zupełnie nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 58,4%, czyli aż o 13,9 punktów procentowych niższa od normalnej. Najbardziej wilgotny dzień to 2 (wilgotność średnia dobowa 72,4%). Najsuchszy: 27 (47,4%).

Średnia temperatura albo ciepłostan miesiąca to 21,0ºC, aż o 2,6ºC wyższa od normalnej (1981-2010). Średnia Tmax 26,7°C, średnia Tmin 15,4°C. W całej autorskiej serii temperatury warszawskiej cieplejsze były tylko sierpnie (kolejno od najgorętszego) w latach: 2015, 1807, 1781, 1784, 1992, 1846, 1939, 2018.

W całym miesiącu tylko 3 dni można nazwać relatywnie chłodnymi (w odniesieniu do normy 30-letniej): 2-3 i 14-15, przy czym ten ostatni tylko z racji niskiej Tmin (9,5°); najniższa Tmax wyniosła 20,4°C w dniu 2-ego. Dni gorących (Tmax 25,0-29,9°C) było 22, a upalnych (Tmax ≥ 30,0°C) 5; kiedyś tyle ich bywało średnio w całym roku. Najgorętszym dniem był 29-ty, którego średni ciepłostan to 26,2ºC, najchłodniejszy zaś dzień 2-gi, którego ciepłostan 17,1ºC. Termograf pokazywał maksimum 32,6ºC dnia 29-ego po południu, minimum 9,5ºC nad ranem dnia 15-ego.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 6, pogodnych 6, umiarkowanie chmurnych 17, chmurnych 2. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 50%, a w stanie normalnym to 54%, co pokazuje, że sierpień roku bieżącego był przeciętnie pogodny. Liczba godzin słonecznych była nieco większa od normalnej i wyniosła 251,8.

Dni z mierzalnym deszczem (min. 0,1 mm opadu) było 10 (norma 12); dni z burzą (grzmotami) były 3, czyli niewiele (norma 5). Wody z deszczu spadło 33,8 mm, czyli zaledwie 54% normy, co oznacza, że sierpień był trzecim z rzędu miesiącem z niedoborem opadu.

W sierpniu przeważały wiatry słabe (średnia prędkość 10,8 km/h); w pierwszej połowie miesiąca z kierunków zachodnich, w drugiej – ze wschodnich.

Średni stan wody w Wiśle (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wyniósł 56 cm; najwyżej 134 cm w dniu 19-ego, najniżej 33 cm (strefa stanu dolnego niskiego) w dniu 10-ego. Stan wody był ogólnie bardzo niski.

W aspekcie termiczno-opadowym, sierpień tegoroczny wykazuje istotne podobieństwo do sierpnia 1939.

VarsoviaKlimat.pl

*****

(Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora i na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PiB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych).

[66] Listopad 2024: przeciętny termicznie i opadowo

Tegoroczny listopad wykazuje podstawowe parametry zbliżone do średnich wieloletnich. Oznacza to jednak, że zajęcie przez rok 2024 pierwszego miejsca w rankingu najcieplejszych za cały okres warszawskich obserwacji termometrycznych, jest już niemal pewne. Aby temu zapobiec, tegoroczny grudzień musiałby wykazać (wg mojego obliczenia) średnią temperaturę -6,2°C (lub niższą), czyli zbliżoną do najmroźniejszego grudnia obecnego stulecia (z roku 2002). Na to się nie zanosi.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wynosi 1020,5 hPa, jest więc zbliżony do październikowego i wyższy od normalnego (1016,9 hPa). Ciśnienie atmosferyczne sięgnęło najwyżej w dniach 8-9 (1037,2 hPa, o 4,1 hPa powyżej normalnego dla tego parametru); najniżej spadło 20-ego (989,7 hPa, o 8,8 hPa poniżej średniego wieloletniego minimum). W miesiącu tym – podobnie jak w październiku – zdecydowanie dominowały układy wyżowe; tylko w tygodniu 17-23 ciśnienie głęboko spadło, nastąpiły opady deszczu i śniegu.

Średnia temperatura listopada to 4,1°C, czyli o 0,2 stopnia powyżej średniej wieloletniej (1991-2020). Średnia Tmax 6,4°C (+0,1 wobec normalnej), Tmin 1,7°C (+0,3). Najcieplejszy dzień: 1, jego średni ciepłostan 11,8°C; najchłodniejszy zaś 23 (-0,3°C). Maximum absolutne 13,1°C (dnia 1, -1,7 wobec średniego), minimum -4,4°C (6, +2,0). Jak widać, nie było w tym miesiącu temperatur skrajnych – ani wysokich, ani niskich. Termicznie jest to przeciętny listopad.

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 85,2% i jest niższa od średniej wieloletniej (88,5%). Najwilgotniejszy dzień: 7 (średnia wilgotność 96,9%), najsuchszy: 2 (64,0%). Po pierwszych pogodnych a nawet słonecznych dniach miesiąca, nastąpił okres klasycznej szarugi jesiennej związanej z tzw. zgniłym wyżem „Zayyan”; szczególnie w dniach 7-13, 16-17 i 30 było mglisto. W dniach 18-23 panowała aura niżowa, ze zmiennym zachmurzeniem i opadami.

Dni parne (w mojej klasyfikacji – ze średnią dobową temperaturą punktu rosy 16,0°C+) nie występują u nas w listopadzie.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 1, pogodnych 3, umiarkowanie chmurnych 6, chmurnych 14, całkowicie zachmurzonych 6. Średnie zachmurzenie nieboskłonu wynosi 79%, jest prawie równe normalnemu (77%), w związku z czym usłonecznienie w listopadzie jest przeciętne (49,2 h wg własnego obliczenia), stanowiąc 21% możliwego. Słoneczną aurą wyróżniły się dni 2, 4-6 oraz częściowo 25-26.

Suma opadu atmosferycznego wynosi 27,5 mm (niemal identyczna z październikową) i jest stosunkowo niewielka, stanowiąc 77% średniej wieloletniej. Istotne opady wystąpiły dopiero w drugiej połowie miesiąca, pierwsza była niemal posuszna. Dni z opadem w całym miesiącu było 13, tyle co normalnie.

Pierwsze w tym sezonie płatki śniegu w powietrzu dostrzegłem w dniu 14-ego. W dniach 21-22 spadł na ziemię śnieg w wysokości 4 cm (utrzymał się do 24-ego). Suma pokrywy śnieżnej wynosi 10 cm (średnia wieloletnia dla listopada to 17 cm).

Nie było burzy (grzmotów) w Warszawie. Nie odnotowałem gradu.

Średnia prędkość w tym miesiącu (12,6 km/h) jest niższa od normalnej (13,9 km/h). Dziesięć dni miesiąca miało słabe wiatry (śrdpw < 10,0 km/h). Najbardziej wietrzny dzień tego miesiąca (1) ma śrdpw 28,7 km/h.

W listopadzie kierunki wiatru były zmienne, ogólnie wschodnie lub zachodnie. Dni 7-17 wyróżniły się słabymi wiatrami w związku z panowaniem tzw. zgniłego wyżu. W dniu 6 rano odnotowałem (przy pogodnym niebie) pierwszy w tym sezonie smog nad miastem (podmiejskie „kopciuchy” jęły dymić na całego wraz z nastaniem pierwszych silniejszych przymrozków).

Średni stan wody wiślanej (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) to 46 cm, czyli był w dalszym ciągu skrajnie niski, jeszcze niższy niż w październiku. Najniższy poziom (z tejże godziny) to 42 cm (dni 17-19), najwyższy tylko 50 cm (5).

W swoich podstawowych parametrach (termicznym i opadowym) tegoroczny listopad jest najbardziej zbliżony do swojego odpowiednika z roku 1877.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie oraz innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[60] Maj 2024: tylko dwa historyczne maje są cieplejsze!

Maj to piąty miesiąc roku, i jest to piąty kolejny w roku 2024 skrajnie ciepły miesiąc (luty i marzec rekordowo ciepłe); tylko maje 1872 i 2018 są odeń cieplejsze (średnie temperatury odpowiednio 18,7°C i 17,9°C). Maj tegoroczny był też bardzo suchy.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wynosi 1016,8 hPa, jest więc wyższy od normalnego (1015,2 hPa). Ciśnienie atmosferyczne sięgnęło najwyżej w dniu 9-ego (1025,7 hPa, o 1 hPa poniżej normalnego dla tego parametru); najniżej spadło 31-ego (1007,3 hPa, o 5,6 hPa wyższe od normalnego minimum). A więc w tym miesiącu nie mieliśmy do czynienia z ekstremalnymi wahaniami ciśnienia.

Średnia temperatura maja to 17,4°C, czyli o 3,1 stopni powyżej średniej wieloletniej (1991-2020). Średnia Tmax 23,9°C (+4,4 wobec normalnej), Tmin 10,9°C (+2,1). Najcieplejszy dzień: 22, jego średni ciepłostan 21,9°C; najchłodniejszy zaś 8 (11,5°C). Maximum absolutne 29,2°C (dnia 24, +1,6 wobec średniego), minimum 4,2°C (13, +2,8).

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 50,9%, jest rekordowo niska dla maja. Najwilgotniejszy dzień: 23 (średnia wilgotność 86,3%), najsuchszy: 27 (35,3%). Dni z suchym powietrzem (w mojej klasyfikacji ze średnią wilgotnością względną poniżej 60%) było 24, co też jest rekordem. Nie odnotowałem mgły ani zamglenia.

Dzień parny (w mojej klasyfikacji ze średnią temperaturą punktu rosy ≥ 16,0°C) był jeden (16,2°C); takie dni występują w maju rzadko (poprzednio w roku 2019).

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 5, pogodnych 7, umiarkowanie chmurnych 14, chmurnych 5, całkowicie zachmurzonych 0. Średnie zachmurzenie nieboskłonu wynosi 51%, jest mniejsze od normalnego (57%), a więc maj był dużo pogodniejszy od kwietnia. Usłonecznienie w maju (280,0 h wg własnego obliczenia) jest znacznie większe od średniego wieloletniego i wynosi 61% możliwego. Bardzo słoneczne były w Warszawie pierwsze dwie dekady miesiąca, w szczególności dni 1, 3, 12-13, 15, 17 i 26 obdarzyły nas całodziennym, oślepiającym słońcem i czystym błękitnym niebem. Pył saharyjski który kilkakrotnie przyćmiewał słońce w kwietniu, w maju się nie pojawił, gdyż napływało do nas suche powietrze kontynentalne ze wschodu, a nie podzwrotnikowe z głębokiego południa (północnej Afryki).

Suma opadu atmosferycznego wynosi 17,5 mm, to zaledwie 31% normalnej; jest najniższa w maju od 1979 roku. Tylko 13 historycznych majów ma jeszcze niższe sumy opadowe. Największy opad dobowy: 6,4 mm (9). Dni z opadem było 7 (przeciętnie bywa 13). Medialne zapowiedzi straszliwych burz, huraganów, ulew i gradobić nie sprawdziły się w Warszawie. Burze (grzmoty) wystąpiły w 3 dniach, co jest normalne (przeciętna ich liczba w maju to 4-5), i były umiarkowane. Nie odnotowałem gradu.

W zakresie wiatru, maj tegoroczny zalicza się do przeciętnych. Jego średnia prędkość wiatru (12,9 km/h) jest równa średniej wieloletniej. Tylko dni 15-17 można nazwać wietrznymi; naznaczyły je klasyczne tzw. suchowieje, czyli wiatry południowo-wschodnie rodem aż z azjatyckich stepów, występujące przy bezchmurnym niebie. Średnia dobowa wilgotność względna w tych dniach spadała do bardzo niskich wartości (odpowiednio 41,7, 37,1 i 37,9%).

Maj odznaczył się niemal całkowitą dominacją wiatrów z kierunków wschodnich, głównie ze składową południową, tylko w dniach 7-12 z północną, i to był okres niższych temperatur. Cyrkulację zdominowały wyże kontynentalne, osobliwie w dniach 1-4 „Sven”, a w dniach 11-18 „Uwe” stacjonujący nad zachodnią Rosją; ten ostatni blokował adwekcje świeżych atlantyckich mas powietrza z zachodu aż do końca miesiąca. Wyże ściągały powietrze polarno-kontynentalne, suche i ciepłe lub bardzo ciepłe (jednak nie upalne).

Średni stan wody wiślanej (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) – 92 cm, czyli w strefie stanów dolno-niskich. Najwyższy poziom miesiąca to 147 cm (w dniu 1-ego), najniższy 65 cm (22-24). W związku z ogólną posuchą, woda wiślana silnie opadła w porównaniu do kwietnia.

Tak w zakresie średniej temperatury jak i sumy opadu, maj 2024 roku niemal zrównuje się z majem roku 1931.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[4] Pogoda we wrześniu 2019

 

Wrzesień roku bieżącego w Warszawie był – w ogólności – stosunkowo ciepły i mokry. Zdecydowanie ciepła była pierwsza połowa miesiąca, gdy Tmax na ogół przekraczała 20 stopni; w pozostałym okresie temperatury na ogół niewiele odbiegały od normy; najchłodniej było w dniach 17-21.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1017,5 hPa, czyli powyżej normy z lat 1981-2010 (o 1,1 hPa); niemal identyczna średnia wartość miesięczna wystąpiła w roku 2015.

Wilgotność średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum, czyli zupełnie nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 74,6%, czyli o 4,8 punktów procentowych niższa od normalnej. Najwilgotniejszym dniem był 8-my (wilgotność średnia dobowa 93,4%). Najsuchszy: 1 (55,6%).

Średnia temperatura albo ciepłostan miesiąca to 15,0ºC, czyli dość znacznie, bo o 1,3ºC wyższa od normalnej (1981-2010). (Niemal identyczna wartość dotyczy np. roku 1983). Średnia Tmax wyniosła 19,4°C, a średnia Tmin 10,6°C.

Najcieplejszym dniem był 1-szy, którego średni ciepłostan to 23,7ºC; najchłodniejszy zaś dzień 20-ty, którego ciepłostan 8,7ºC. Termograf pokazywał maksimum 30,4ºC dnia 1-ego po południu, minimum 4,3ºC nad ranem 20-ego i 22-ego.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 3, pogodnych 7, umiarkowanie chmurnych 11, chmurnych 8, całkowicie zachmurzony 1. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 60%, co pokazuje, że sierpień roku bieżącego był przeciętnie pogodny. W związku z czym liczba godzin słonecznych (165,4) jest przeciętna.

Dni z mierzalnym deszczem (min. 0,1 mm opadu) było 14 (norma 12); dni z burzą (grzmotami) były 2, czyli tyle, co przeciętnie bywa. Wody z deszczu spadło 60,4 mm, czyli 121% normy. Wrzesień był więc miesiącem, w którym długotrwała posucha letnia uległa pewnemu złagodzeniu.

We wrześniu przeważały wiatry umiarkowane i słabe (średnia prędkość 11,6 km/h); w pierwszej dekadzie miesiąca z kierunków południowych i wschodnich, przez resztę miesiąca z zachodnich.

Mimo, że we wrześniu suma opadu była powyżej normalnej, średni stan wody w Wiśle (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wyniósł tylko 49 cm; był więc bardzo niski, jeszcze niższy od sierpniowego; najwyższy 77 cm w dniu 8-ego, najniższy 37 cm (strefa stanu dolnego niskiego) w dniu 26-ego. Nie było żadnego istotnego wezbrania.

Dość gwałtowną pogodą wyróżnił się dzień 19, w którym w godzinach popołudniowych wystąpiła burza z chwilowym wichrem i gradem.

W aspekcie termiczno-opadowym, wrzesień tegoroczny wykazuje podobieństwo do września 1965 roku.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora i na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych.