RAPORTY MIESIĘCZNE (2019-2026)

Strona główna RAPORTY MIESIĘCZNE (2019-2026) Strona 8

[7] Grudzień 2019 był skrajnie ciepły

Z całej warszawskiej serii pomiarowej, tylko grudnie lat 2015, 2006 i 1824 były cieplejsze od ubiegłorocznego (zob. wykres poniżej).

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1013,4 hPa, czyli poniżej normy z lat 1981-2010 (o 3,6 hPa). Najwyższe ciśnienie było dnia 29-ego (1038,6 hPa), najniższe 22/23-ego (990,0 hPa).

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum, czyli zupełnie nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 85,0%, czyli aż o 4,2 punkty procentowe niższa od normalnej. Najwilgotniejszy dzień: 23 (wilgotność średnia dobowa 98,9%). Najsuchszy: 30 (54,2%). Dzień 30-ego miał rekordowo niską dla grudnia średnią dobową wilgotność względną, jej wartość w godzinach wieczornych spadała w mieście do 35%.

Średnia temperatura albo ciepłostan miesiąca to 3,2ºC, czyli bardzo znacznie, bo aż o 4,0ºC wyższa od normalnej (1981-2010). Średnia Tmax wyniosła 5,5°C, a średnia Tmin 0,9°C. Mówiąc dobitnie: ubiegłoroczny grudzień zamienił się klimatycznie w listopad, przynajmniej ten „tradycyjny”. Średnia temperatura listopada dla okresu 1981-2010 to właśnie 3,2°C.

Najcieplejszym dniem był 18-ty, którego średni ciepłostan to 8,1ºC (o 9 stopni wyższy od normalnego 1991-2018); najchłodniejszy zaś dzień 11-ty, którego ciepłostan -2,5ºC (3,3 stopni poniżej normy z tegoż okresu). Termograf pokazywał maksimum 12,9ºC dnia 18-ego, minimum -6,6ºC nad ranem 11-ego.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 3, pogodnych 1, umiarkowanie chmurnych 7, chmurnych 18, całkowicie zachmurzonych 2. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 74%, co pokazuje, że grudzień roku ubiegłego był pogodniejszy niż zwykle. Słońca było więc stosunkowo dużo jak na ten miesiąc (43,7 godzin, czyli 136% normalnego).

Suma opadu atmosferycznego (niemal wyłącznie z deszczu) w grudniu wyniosła 38,0 mm, była więc w normie (35,3 mm 1981-2010). Dni z mierzalnym opadem atmosferycznym (min. 0,1 mm) było 13, o 2 dni mniej niż przeciętnie; pokrywy śnieżnej w tym miesiącu w ogóle nie było (poprzednio ten brak zdarzył się w grudniu 2008 roku); takoż dni z burzą (grzmotami), które w grudniu zdarzają się rzadko. Według mojej obserwacji, pierwsze płatki śniegu pojawiły się w powietrzu w tym sezonie zimowym po raz pierwszy dopiero 27 grudnia. Prawdopodobnie w żadnym sezonie w całej historii pomiarów nie zdarzyło się to tak późno w sezonie!

Należy zwrócić uwagę, że aż 31,1 mm (82%) opadu całomiesięcznego skupiło się w trzech zaledwie dniach (21-23); opad dobowy z 23-ego (22,2 mm) był wyjątkowo wysoki jak na grudzień, to był nadzwyczajnie obfity deszcz jak na tę porę roku. Od roku 1951 dobowy opad grudniowy większy niż 20 mm pojawił się wcześniej tylko dwukrotnie (w latach 1992 i 2014). Jakby tych osobliwości było mało: był to jedyny opad dobowy powyżej 20 mm w całym roku 2019!

Średnia prędkość wiatru (13,1 km/h) była mniejsza od normalnej (15,4 km/h). Klasycznych wichur nie było, silniejsze wiatry wystąpiły w dniach 13, 28 i 31 grudnia. W pierwszych dwóch dekadach dominowały wiatry z kierunków południowych, w ostatniej z zachodnich, osobliwie z północnego zachodu.

Grudzień był stosunkowo mało mglisty, właściwie tylko 22-ego dość silne zamglenie utrzymywało się w ciągu dnia.

Średni stan wody w Wiśle (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wyniósł tylko 75 cm, czyli – podobnie jak we wrześniu, październiku i listopadzie – utrzymywał się w strefie stanów dolnych niskich. Stan najwyższy wystąpił w dniu 29-ego (224 cm), a najniższy w dniu 21-ego (50 cm). Nagłe wezbranie w dniach 27-28 (spowodowane opadami w regionie karpackim) zwróciło uwagę warszawskich mediów; a jednak daleko wtedy było do osiągnięcia nie tylko stanu alarmowego, ale nawet ostrzegawczego. Najbardziej istotną informacją w tym miesiącu o stanie wody wiślanej w stolicy było nie owo wezbranie, lecz wcześniejszy, stale skrajnie niski stan wody.

Grudzień ten w aspekcie termiczno-opadowym wykazuje podobieństwo do grudni lat 1824 i 1971.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia uśrednionych parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[6] Listopad 2019: ciepły i suchy

Listopad roku bieżącego był w Warszawie dużo cieplejszy niż normalnie; w oficjalnej serii notowanych temperatur warszawskich (od 1779 roku), cieplejsze odeń były tylko listopady lat 1926 i 1963. Miesiąc ten odznaczył się też poważnym niedoborem opadów.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1011,4 hPa, czyli znacznie poniżej normy z lat 1981-2010 (o 5,1 hPa); wydawałoby się, że przy tym niskim ciśnieniu powinny dominować w miesiącu porywiste wiatry i częste, obfite opady, jednak tak nie było. Najwyżej ciśnienie doszło dnia 1-ego (1027,8 hPa), najniżej spadło 4-ego (992,0 hPa).

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum, czyli zupełnie nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 86,3%, czyli była o 2,4 punktów procentowych niższa od normalnej. Najwilgotniejszy dzień: 26 (wilgotność średnia dobowa 98,4%). Najsuchszy: 2 (73,5%).

Średnia temperatura albo ciepłostan miesiąca to 6,3ºC, czyli bardzo znacznie, bo o 3,1ºC wyższa od normalnej (1981-2010). Średnia Tmax wyniosła 9,0°C, a średnia Tmin 3,7°C. Do połowy XX wieku nie były rzadkością październiki o porównywalnych, a nawet niekiedy niższych temperaturach średnich.

Najcieplejszym dniem był 4-ty, którego średni ciepłostan to 14,1ºC; najchłodniejszy zaś dzień 23-ci, którego ciepłostan -0,4ºC. Termograf pokazywał maksimum 16,5ºC dnia 4-ego, minimum -4,6ºC nad ranem 1-ego.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 0, pogodnych 2, umiarkowanie chmurnych 7, chmurnych 15, całkowicie zachmurzonych 6. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 83%, co pokazuje, że listopad roku bieżącego był mniej pogodny niż zwykle. W związku z czym liczba godzin słonecznych (51,8) jest nieco mniejsza od normalnej.

Podobnie jak październik, także listopad wykazał znaczny niedostatek opadów. Dni z mierzalnym opadem atmosferycznym (min. 0,1 mm) było 9 (norma 15); śniegu nie było; takoż dni z burzą (grzmotami). Wody z deszczu spadło 12,6 mm, czyli zaledwie 32% normy. Głęboki deficyt tegorocznego bilansu opadowego nie został istotnie zmniejszony.

Średnia prędkość wiatru (15,9 km/h) jest nieco wyższa od normalnej (15 km/h). Silniejsze wiatry wystąpiły w dniach 20-24. W miesiącu tym dominowały wiatry z kierunków wschodnich, osobliwie z południowego wschodu.

Średni stan wody w Wiśle (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wyniósł tylko 72 cm, czyli – podobnie jak we wrześniu i październiku – utrzymywał się w strefie stanów dolnych niskich. Stan średni najwyższy wystąpił w dniu 16-ego (120 cm), a najniższy w dniach 2 i 7-8 (44 cm).

Listopad tegoroczny w aspekcie termiczno-opadowym wykazuje podobieństwo do listopada 1996 roku.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia uśrednionych parametrów meteorologicznych dokonane przez autora i na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[5] Pogoda w październiku 2019

Październik roku bieżącego był w Warszawie suchy i skrajnie ciepły. Cieplejsze odeń w dotychczas zbadanym okresie historycznym są tylko październiki lat 1907, 2000 oraz 1772. Niezwykle ciepłą, wręcz regularnie letnią pogodą odznaczyła się środkowa dekada miesiąca i pierwsza połowa ostatniej.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1015,4 hPa, czyli poniżej normy z lat 1981-2010 (o 2,5 hPa); charakterystycznym zjawiskiem była niemal zupełna neobecność silnych układów wyżowych, takowy pojawił się dopiero w dniach 29-31 (był to wyż „Oldenburgia”, który sprowadził spadek temperatury). Najwyższe ciśnienie dnia 31-ego (1029,3 hPa), najniższe 1-ego (996,9 hPa).

Wilgotność średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum, czyli zupełnie nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 80,4%, czyli o 3 punkty procentowe niższa od normalnej. Najwilgotniejszy dzień: 23 (wilgotność średnia dobowa 99,3%). Najsuchszy: 6 (66,1%).

Średnia temperatura albo ciepłostan miesiąca to 11,6ºC, czyli bardzo znacznie, bo prawie o 3ºC wyższa od normalnej (1981-2010). Średnia Tmax wyniosła 15,9°C, a średnia Tmin 7,4°C. Ta ostatnia wartość jest porównywalna do historycznych norm dla… maja.

Najcieplejszym dniem był 14-ty, którego średni ciepłostan to 18,1ºC; najchłodniejszy zaś dzień 31-y, którego ciepłostan 3,1ºC. Termograf pokazywał maksimum 24,3ºC dnia 14-ego po południu (to nowy rekord ciepła dla tego dnia), minimum -1,2ºC nad ranem 31-ego.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 1, pogodnych 8, umiarkowanie chmurnych 16, chmurnych 6, całkowicie zachmurzonych nie było. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 60%, co pokazuje, że październik roku bieżącego był nieco pogodniejszy niż zwykle; liczba godzin słonecznych (139,5) wynosi 115% normy z okresu referencyjnego.

Październik wykazał wyraźny niedobór opadów. Dni z mierzalnym deszczem (min. 0,1 mm) było 7 (norma 12); dni z burzą (grzmotami) nie było. Wody z deszczu spadło 16,1 mm, czyli tylko 49% normy. Miesiąc ten nie poprawił więc tegorocznego bilansu opadowego.

Średnia prędkość wiatru (10,4 km/h) jest mniejsza od normalnej. W 1-ej i 3-ej dekadach przeważały wiatry z kierunków zachodnich, przez resztę miesiąca z południowych, przynoszących wysokie temperatury. Zwraca uwagę prawie zupełny brak wiatrów północnych (poza dniami 5 i 6-ego).

Średni stan wody w Wiśle (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wyniósł tylko 53 cm, czyli – podobnie jak we wrześniu – utrzymywał się w strefie stanów dolnych niskich. Stan był nader stabilny, nie było żadnego istotnego wezbrania (najwyższy 69 cm 16-ego, najniższy 37 cm 2-ego).

Październik tegoroczny wykazuje znaczne podobieństwo do października 1967 roku w aspekcie temperatury, ciśnienia atmosferycznego, wilgotności powietrza, zachmurzenia i usłonecznienia. Jest jednak odeń uboższy w opady i spokojniejszy w aspekcie wiatru.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia uśrednionych parametrów meteorologicznych dokonane przez autora i na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się niekiedy nieznacznie różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[4] Pogoda we wrześniu 2019

 

Wrzesień roku bieżącego w Warszawie był – w ogólności – stosunkowo ciepły i mokry. Zdecydowanie ciepła była pierwsza połowa miesiąca, gdy Tmax na ogół przekraczała 20 stopni; w pozostałym okresie temperatury na ogół niewiele odbiegały od normy; najchłodniej było w dniach 17-21.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1017,5 hPa, czyli powyżej normy z lat 1981-2010 (o 1,1 hPa); niemal identyczna średnia wartość miesięczna wystąpiła w roku 2015.

Wilgotność średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum, czyli zupełnie nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 74,6%, czyli o 4,8 punktów procentowych niższa od normalnej. Najwilgotniejszym dniem był 8-my (wilgotność średnia dobowa 93,4%). Najsuchszy: 1 (55,6%).

Średnia temperatura albo ciepłostan miesiąca to 15,0ºC, czyli dość znacznie, bo o 1,3ºC wyższa od normalnej (1981-2010). (Niemal identyczna wartość dotyczy np. roku 1983). Średnia Tmax wyniosła 19,4°C, a średnia Tmin 10,6°C.

Najcieplejszym dniem był 1-szy, którego średni ciepłostan to 23,7ºC; najchłodniejszy zaś dzień 20-ty, którego ciepłostan 8,7ºC. Termograf pokazywał maksimum 30,4ºC dnia 1-ego po południu, minimum 4,3ºC nad ranem 20-ego i 22-ego.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 3, pogodnych 7, umiarkowanie chmurnych 11, chmurnych 8, całkowicie zachmurzony 1. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 60%, co pokazuje, że sierpień roku bieżącego był przeciętnie pogodny. W związku z czym liczba godzin słonecznych (165,4) jest przeciętna.

Dni z mierzalnym deszczem (min. 0,1 mm opadu) było 14 (norma 12); dni z burzą (grzmotami) były 2, czyli tyle, co przeciętnie bywa. Wody z deszczu spadło 60,4 mm, czyli 121% normy. Wrzesień był więc miesiącem, w którym długotrwała posucha letnia uległa pewnemu złagodzeniu.

We wrześniu przeważały wiatry umiarkowane i słabe (średnia prędkość 11,6 km/h); w pierwszej dekadzie miesiąca z kierunków południowych i wschodnich, przez resztę miesiąca z zachodnich.

Mimo, że we wrześniu suma opadu była powyżej normalnej, średni stan wody w Wiśle (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wyniósł tylko 49 cm; był więc bardzo niski, jeszcze niższy od sierpniowego; najwyższy 77 cm w dniu 8-ego, najniższy 37 cm (strefa stanu dolnego niskiego) w dniu 26-ego. Nie było żadnego istotnego wezbrania.

Dość gwałtowną pogodą wyróżnił się dzień 19, w którym w godzinach popołudniowych wystąpiła burza z chwilowym wichrem i gradem.

W aspekcie termiczno-opadowym, wrzesień tegoroczny wykazuje podobieństwo do września 1965 roku.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora i na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych.

[3] Pogoda w sierpniu 2019

Sierpień roku bieżącego w Warszawie był w ogólności w typowym stopniu pogodny, jednak suchy, i bardzo ciepły.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1016,9 hektopaskali, czyli powyżej normy z lat 1981-2010 (o 2 hPa); ta sama średnia wartość miesięczna wystąpiła w sierpniu rok wcześniej.

Wilgotność średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum czyli zupełnie nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 58,4%, czyli aż o 13,9 punktów procentowych niższa od normalnej. Najbardziej wilgotny dzień to 2 (wilgotność średnia dobowa 72,4%). Najsuchszy: 27 (47,4%).

Średnia temperatura albo ciepłostan miesiąca to 21,0ºC, aż o 2,6ºC wyższa od normalnej (1981-2010). Średnia Tmax 26,7°C, średnia Tmin 15,4°C. W całej autorskiej serii temperatury warszawskiej cieplejsze były tylko sierpnie (kolejno od najgorętszego) w latach: 2015, 1807, 1781, 1784, 1992, 1846, 1939, 2018.

W całym miesiącu tylko 3 dni można nazwać relatywnie chłodnymi (w odniesieniu do normy 30-letniej): 2-3 i 14-15, przy czym ten ostatni tylko z racji niskiej Tmin (9,5°); najniższa Tmax wyniosła 20,4°C w dniu 2-ego. Dni gorących (Tmax 25,0-29,9°C) było 22, a upalnych (Tmax ≥ 30,0°C) 5; kiedyś tyle ich bywało średnio w całym roku. Najgorętszym dniem był 29-ty, którego średni ciepłostan to 26,2ºC, najchłodniejszy zaś dzień 2-gi, którego ciepłostan 17,1ºC. Termograf pokazywał maksimum 32,6ºC dnia 29-ego po południu, minimum 9,5ºC nad ranem dnia 15-ego.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 6, pogodnych 6, umiarkowanie chmurnych 17, chmurnych 2. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 50%, a w stanie normalnym to 54%, co pokazuje, że sierpień roku bieżącego był przeciętnie pogodny. Liczba godzin słonecznych była nieco większa od normalnej i wyniosła 251,8.

Dni z mierzalnym deszczem (min. 0,1 mm opadu) było 10 (norma 12); dni z burzą (grzmotami) były 3, czyli niewiele (norma 5). Wody z deszczu spadło 33,8 mm, czyli zaledwie 54% normy, co oznacza, że sierpień był trzecim z rzędu miesiącem z niedoborem opadu.

W sierpniu przeważały wiatry słabe (średnia prędkość 10,8 km/h); w pierwszej połowie miesiąca z kierunków zachodnich, w drugiej – ze wschodnich.

Średni stan wody w Wiśle (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wyniósł 56 cm; najwyżej 134 cm w dniu 19-ego, najniżej 33 cm (strefa stanu dolnego niskiego) w dniu 10-ego. Stan wody był ogólnie bardzo niski.

W aspekcie termiczno-opadowym, sierpień tegoroczny wykazuje istotne podobieństwo do sierpnia 1939.

VarsoviaKlimat.pl

*****

(Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora i na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PiB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych).

[2] Pogoda w lipcu 2019

Lipiec roku bieżącego w Warszawie był termicznie zbliżony do normalnego, jednak stosunkowo suchy. Charakterystycznym jego rysem był dwutygodniowy (z 2-dniową przerwą) okres aury relatywnie chłodnej, trwający w dniach 3-17.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1012,5 hektopaskali, czyli poniżej normy z lat 1981-2010 (o 2 hPa).

Wilgotność średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum czyli zupełnie nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 60,6%, czyli aż o 10,1 punktów procentowych niższa od normalnej. Najbardziej wilgotny dzień: 30 (najwyższa wilgotność średnia dobowa 76,9%). Najsuchszy: 15 (44,5%).

Średnia temperatura albo ciepłostan miesiąca to 19,5ºC, o 0,4ºC wyższa od normalnej (1981-2010). Średnia Tmax 24,5°C, średnia Tmin 14,5°C. Lipiec w tym roku był wyraźnie chłodniejszy od czerwca, co się rzadko zdarza (ostatnio w roku 2011).

Przebieg temperatur w ciągu miesiąca można podzielić na 3 okresy. Pierwszy (dni 1-2) stanowił przedłużenie gorąca czerwcowego; drugi (3-17) zaznaczył się pogodą dość chłodną (z przejściowym ociepleniem w dniach 12-15); trzeci (od dnia 18ego, do końca lipca) to powrót aury gorąco-upalnej. W całym miesiącu dni gorących (Tmax 25,0-29,9°C) było 10, a upalnych (Tmax ≥ 30,0°C) 4; w przeszłości zdarzało się, że w całym roku tych ostatnich było mniej (np. w 2011, 2008). Najgorętszym dniem był 1-y, którego średni ciepłostan to 27,0ºC, najchłodniejszy zaś dzień 16-ty, dla którego ten parametr wynosi tylko 14,6ºC. Termograf pokazywał maksimum 32,6ºC dnia 29-ego po południu, minimum 9,4ºC nad ranem dnia 12-ego.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych zaledwie 1, pogodnych 7, umiarkowanie chmurnych 18, chmurnych 5. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 60%, a w stanie normalnym to 56%, co pokazuje, że lipiec roku bieżącego był niezbyt pogodny. A co za tym idzie, liczba godzin słonecznych (230,2) wyniosła tylko 90% wartości średniej wieloletniej z okresu referencyjnego.

Dni z mierzalnym opadem atmosferycznym (min. 0,1 mm wody) było 15, o 3 więcej niż przeciętnie, były to jednak najczęściej opady nieobfite; dni z burzą (grzmotami) było 6, tyle co normalnie w lipcu, jednak nie były to zjawiska o charakterze gwałtownym, nawalnym. Wody z deszczu spadło 36,9 mm, czyli zaledwie 51% normy, co oznacza, że pomimo niższych temperatur i większego zachmurzenia, lipiec nie przerwał długotrwałego niedoboru opadowego z czerwca.

W lipcu przeważały wiatry słabe i umiarkowane (średnia prędkość 12,0 km/h), jedynie w dniach 7-10 były silniejsze (w związku z nasunięciem się aktywnego niżu „Pirmin”); zdecydowanie dominowały wiatry z kierunków zachodnich, tylko w ostatnim tygodniu – wschodnich.

Średni stan wody w Wiśle (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wyniósł 50 cm; najwyżej 83 cm w dniu 1-ego, najniżej 40 cm w dniach 22-23. Stan wody był ogólnie bardzo niski; nie było żadnego istotnego wezbrania.

W aspekcie termiczno-opadowym, lipiec tegoroczny jest podobny do lipca 2013 roku.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora i na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych.

[1] Pogoda w czerwcu 2019

Czerwiec roku bieżącego w Warszawie był w powszechności pogodny, bardzo suchy i gorący.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1017,7 hektopaskali, czyli był znacznie powyżej normy z lat 1981-2010 (o 3,3 hPa); podobna wartość wystąpiła w czerwcu 2015 roku.

Wilgotność średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum czyli zupełnie nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 56,9%, czyli aż o 13,8 punktów procentowych niższa od normalnej. Najbardziej wilgotne dzień: 8 (wilgotność średnia dobowa 73,9%). Najsuchszy: 30 (37,5%).

Średnia temperatura albo ciepłostan miesiąca to 22,7ºC, aż o 5,9ºC wyższa od normalnej. Średnia Tmax 28,5°C, średnia Tmin 16,9°C. W całej historii instrumentalnych obserwacji pogody w Warszawie, czyli od roku 1779, nie było tak gorącego czerwca.

Żadnego dnia miesiąca nie można nazwać chłodnym; najniższa Tmax wyniosła 23,8°C w dniu 1-ego. Dni gorących/upalnych (Tmax ≥ 25,0°C) było aż 27, tylko trzy dni (1, 17, 28) były nieco chłodniejsze. Dni upalnych (Tmax ≥ 30,0°C) było 7, to bardzo wiele nie tylko jak na czerwiec, ale i na lipiec czy sierpień. Najgorętszym dniem był 26-ty, którego średni ciepłostan to 27,9ºC, najchłodniejszy zaś dzień 1-y, którego ciepłostan 19,0ºC. Termograf pokazywał maksimum 35,3ºC dnia 26-ego po południu, minimum 12,1ºC nad ranem dnia 29-ego.

Stan nieba: dni bardzo pogodnych 7, pogodnych 14, umiarkowanie chmurnych 8, tylko jeden dzień był chmurny (21). Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 44%, a w stanie normalnym to 60%, co pokazuje, że czerwiec roku bieżącego był pogodny. A co za tym idzie, liczba godzin słonecznych była bardzo wysoka i wyniosła 316,2.

Dni z (mierzalnym, min. 0,1 mm opadu) deszczem było tylko 7 (norma 13); dni z burzą (grzmotami) były 4 (norma 5).

Miesiąc ten był przeciętnie wietrzny (średnia prędkość wiatru 13,7 km/h); najbardziej wietrzny był dzień 27. Dominowały wiatry z kierunków wschodnich i północnych, choć normalnie przeważają wiatry zachodnie.

Deszcze padały rzadko i nieobficie, ogólnie wody z deszczu spadło 18,2 milimetrów, co stanowi zaledwie 26% sumy przeciętnej dla czerwca; miesiąc ten był więc bardzo posuszny.

Średni stan wody w Wiśle (punkt pomiarowy Bulwary) wyniósł 154 cm; najwyżej 327 cm w dniu 1-ego (fala wezbraniowa po majowych deszczach, obfitych zwłaszcza na południu kraju), najniżej 82 cm (strefa stanu dolnego niskiego) w dniu 30-ego.

Wielu mieszkańców naszego miasta skarżyło się w tym miesiącu na upały; jak się wydaje, gwałtownie wzrosła sprzedaż wentylatorów i klimatyzatorów.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora i na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie.