[81] Luty 2026: „Wyjątkowo mroźny i śnieżny”… czy na pewno?
Prawie do samego końca tegorocznego lutego byliśmy w mediach bombardowani dramatycznymi informacjami o rzekomo niesłychanej, niezwykłej, niesamowicie mroźnej i śnieżnej zimie. W rzeczy samej, przez pierwsze 23 dni miesiąca leżał na ziemi śnieg w stolicy, a część płytkich akwenów pozostawała pokryta lodem. Podkreślano, że „coś takiego” nie wydarzyło się w stolicy od „wielu lat”. Czy te sensacyjne „niusy” znajdują uzasadnienie w danych klimatycznych? Okres bezprecedensowego w dziejach obserwacji ocieplenia ma swój początek w roku 2014. Ale nawet w tym okresie luty 2026 roku nie jest najzimniejszym; palmę pierwszeństwa dzierży luty 2018 (Tśr -3,1°C). Spójrzmy jednak na lute dawniejsze (sprzed 2014 roku). Cofając się w czasie widać, że lute z następujących roczników są równie zimne bądź zimniejsze od tegorocznego: 2012, 2011, 2006, 2005, 2003, 1996, 1994, 1991, 1986, 1985, 1983, 1979, 1978, 1976, 1970, 1969, 1965, 1964, 1963, 1962, 1960… i tak dalej. Okres 1971-2000 jest pierwszym (najdawniejszym) okresem referencyjnym, który pozwala zaliczyć luty 2026 roku do kategorii zimnych. Dla wszystkich dawniejszych 30-letnich okresów referencyjnych (od 1961-1990 począwszy) tegoroczny luty… znajduje się w granicach normy. A więc, czy jest on zimny, czy nie? Jest, ale tylko w kontekście ostatnich (skrajnie ciepłych) dwunastu lat. W moim rankingu historycznym, 48% wszystkich lutych jest zimniejszych od tegorocznego; inaczej mówiąc, w skali całego okresu warszawskiej serii historycznej temperatury, luty 2026 jest termicznie po prostu średni, przeciętny.
Ciekawostką (czy tylko?) jest to, że w tym ponoć „wyjątkowo mroźnym” miesiącu padł historyczny dobowy rekord termiczny… ale nie zimna, tylko ciepła! 28 lutego na Okęciu odnotowano +16,3°C (poprzedni rekord: +13,0°C z roku 1966).
Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wynosi 1012,1 hPa, jest więc niski, niższy od normalnego o 4,8 hPa. Ciśnienie atmosferyczne (4 dobowe terminy obserwacji) sięgnęło najwyżej w dniu 26 (1029,9 hPa, o 6,1 hPa poniżej średniego dla tego parametru). Najniżej spadło w dniu 13 (984,7 hPa – aż o 9,9 hPa poniżej wartości średniej wieloletniej, najniższe w lutym od 1999 roku).
Średnia temperatura lutego wynosi -2,5°C i jest o 2,1 st. niższa od normalnej z 30-lecia 1991-2020. Średnia Tmax 0,5°C (-1,9 wobec normalnej); Tmin -5,6°C (-2,4). Najcieplejszy dzień: 28, jego średni ciepłostan 7,8°C; najzimniejszy zaś 2 (-14,6°C). Maximum absolutne: 16,3°C (dnia 28, +6,2° wobec średniego). Minimum: -19,5°C (3-ego, -6,6° wobec średniego, to najniższa temperatura w lutym od roku 2012). Nie zostały w tym miesiącu pokonane żadne najniższe dobowe rekordy termiczne (stacja Okęcie 1933-2025), daleko do tego. Co jednak nie przeszkadzało mediom głosić, że „zaatakowały niezwykle siarczyste mrozy” (zwłaszcza na początku miesiąca w kółko to powtarzano).
Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 81,1% i jest mniejsza od normalnej (83,5%). Najwilgotniejszy dzień: 12 (średnia wilgotność 97,5%), najsuchszy: 3 (58,0%). Dni parne (ze średnią dobową temperaturą punktu rosy 16,0°C+) nie występują u nas w lutym. Średnia wartość TPR dla całego miesiąca wynosi -6,3°C (-2,6 wobec średniej wieloletniej). Maximum: 3,9°C (dnia 23).
Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 4, pogodnych 2, umiarkowanie chmurnych 5, chmurnych 11, całkowicie zachmurzonych 6. Średnie zachmurzenie nieboskłonu wynosi 78% i jest nieco większe od normalnego (76%). Usłonecznienie w lutym (76,0 h wg własnego obliczenia) stanowi 30,3% możliwego (normalnie 28,4%). Dni 1-3, 20, 26 i 28 wyróżniły się jasnym słońcem i błękitnym niebem. Smog z podwarszawskich „kopciuchów” wisiał nad miastem kilkakrotnie, atoli nie tak gęsty jak w styczniu. Zamglenia w dniach 6-7, 12, 22.
Opady w tym miesiącu były skromne, ich suma (18,5 mm wody) stanowi tylko 61% średniej wieloletniej. Aż 64% tegoż opadu przypada na deszcz, co padał w jednym dniu (22-ego). W dniu 8 padała marznąca mżawka (powodująca gołoledź). Dni z mierzalnym opadem (≥ 0,1 mm) w całym miesiącu było 12 (średnia: 14). Maksymalny opad dobowy: 11,9 mm (dnia 22). Nie było burz (grzmotów).
Przez większość miesiąca media pełne były informacji – a raczej zapowiedzi – potężnych śnieżyc. W regionie stołecznym nic z tego się nie sprawdziło, śnieg padał tylko w trzech dniach, w sumie spadły zaledwie 4 centymetry (średnio w lutym spada 14 cm). Utrzymująca się dość długo (od 1 do 23 lutego, najwięcej takich dni w lutym od 2012 roku) pokrywa śniegu na ziemi (pochodząca w lwiej części z opadów grudniowo-styczniowych) maskowała fakt, że w lutym mieliśmy właściwie do czynienia z klimatyczną posuchą. Najwyższa pokrywa śniegu na ziemi to 20 cm (dni 4-5), a więc wysoka jak na warszawskie warunki (najwyższa w lutym od 2010 roku, średnia wieloletnia tego parametru to 13 cm). Zsumowana pokrywa śniegu wynosi 268 cm (średnia to 135 cm), największa w lutym od 2010 roku.
W świetle tych faktów wydawałoby się, że wraz z poważnymi roztopami wiosennymi, mazowiecka gleba zostanie należycie zasilona w wodę na start sezonu wegetacyjnego. Niestety, tegoroczne roztopy raczej nie spełniły tej roli w stopniu wystarczającym, bo po pierwsze: nastąpiły wcześnie – początkowo w drugiej dekadzie lutego, a następnie bardzo gwałtownie w ostatniej dekadzie. Pierwsza fala odwilży spowodowała stopnienie wierzchniej, lekkiej pokrywy, z której woda spłynęła do cieków wodnych zamiast wsiąkać w grunt ciągle pokryty w dolnej części starą, zmrożoną warstwą śniegolodu. Gdy po kilku dniach przerwy nadeszła druga fala ciepła, to w końcówce miesiąca nastąpiły dni słoneczne z Tmax dwucyfrową, skutkującą nadmiarowym parowaniem wody roztopowej pochodzącej ze starej, zmrożonej warstwy śniegu. Znowu, ograniczając nawadnianie gleby. Dlatego dla uniknięcia wiosennej suszy niezbędne są w obecnym sezonie znaczne opady w marcu i kwietniu.
Luty był spokojny w atmosferze. Średnia prędkość wiatru (śrpw) w tym miesiącu (12,4 km/h) jest mniejsza od normalnej (14,6 km/h). Nie było ani jednego dnia z silnym wiatrem (śrpw 20,0+ km/h), co się bardzo rzadko zdarza (ostatnio w roku 2018, a wcześniej w… 1968). Najbardziej wietrzny dzień lutego (5) ma śrpw wynoszącą zaledwie 18,7 km/h (średnia wieloletnia dla tego parametru to 26,6 km/h). Najsilniejszy poryw wiatru (45,0 km/h dnia 23-ego) jest dużo słabszy od średniego wieloletniego (68,7 km/h); to najniższa wartość tego parametru w lutym od… 1954 roku. W pierwszej dekadzie przeważały wiatry wschodnie, później były zmienne, a w ostatnich dniach lutego południowo-wschodnie wiatry przyniosły powiew przedwiośnia.
Stany wody wiślanej* przez prawie wszystkie dni pozostawały w strefie niskiej – w dniach 1-16 oraz 22-26 dolnej, a w dniach 17-21 i 27 górnej. W jednym dniu był stan średni dolny. Jej średni stan całomiesięczny (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wynosi 205 cm. Najwyższy poziom (z tejże godziny) to 289 cm (dnia 28), najniższy 172 cm (6).
W podstawowych parametrach (temperatura, opad, suma pokrywy śniegu) luty tegoroczny jest najbardziej podobny do lutego 1897 roku.
VarsoviaKlimat.pl
* „W dniu 01/11/2025 na stacji Wwa-Bulwary nastąpiła zmiana rzędnej zera wodowskazu. W związku z tym wartość zmierzonego stanu wody automatycznie będzie wyższa.” [+100cm].
Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie oraz innych źródeł (m. in. Open-Meteo), a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

![[80] Styczeń 2026: najwięcej mrozu i śniegu od 2010 roku](https://varsoviaklimat.pl/wp-content/uploads/2026/02/2026-01-14-fot-1-238x178.jpg)
![[79] Grudzień 2025: bardzo ciepły, deficyt opadów](https://varsoviaklimat.pl/wp-content/uploads/2026/01/2025-12-17-Chronos-4-238x178.jpg)
![[78] Listopad 2025: zgodny z nową normą klimatu](https://varsoviaklimat.pl/wp-content/uploads/2025/12/2025-11-01-fot-1-238x178.jpg)
Okęcie to jednak pogoda z inkubatora (MWC) albo z suszarki (LWC). W Wesołej, czy 17 km na E od centrum, średnia lutego to -3,35, a temp. minimalna -24,2 (obiektywnie widać to po roślinach: zmarzły bambusy, laurowiśnie i podobne ciepłolubne gatunki).