WARSZAWSKIE REKORDY

Strona główna WARSZAWSKIE REKORDY Strona 2

6-10 marca 2025: Rzeź rekordów ciepła!

0

Mamy za sobą drugą w tym roku ekstremalną falę ciepła. Pierwsza nastąpiła w dniach 24-31 stycznia, druga trwała w dniach 5-12 marca. Obie zajęły po 8 kolejnych dni. Dobowe rekordy ciepła padały ścięte niczym starodrzew w naszych parkach narodowych.

Poniższy wykres (1) przedstawia Tmax w dniach 24-31 stycznia – kolejno dobową wartość średnią dla okresu referencyjnego 1991-2020, poprzedni rekord ciepła, oraz wartość z roku 2025. Średnia Tmax dla dni 24-31/01/2025 wynosi 9,8°C. Uśredniony rekord dobowy dla tegoż okresu: 10,8°C. Podczas tej fali ciepła pokonane zostały trzy dobowe rekordy ciepła dla następujących dni: 25-ego (poprzedni rekord z roku 1993), 29-ego (2002), 30-ego (2002).

Wykres 1.

Dane bazowe: PIM-PIHM-IMGW-IMGW/PIB. Opracowanie VarsoviaKlimat.pl.

Poniższy wykres (2) przedstawia Tmax w dniach 5-12 marca – kolejno dobową wartość średnią dla okresu referencyjnego 1991-2020, poprzedni rekord ciepła, oraz wartość z roku 2025. Średnia Tmax dla dni 05-12/03/2025 wynosi 17,8°C. Uśredniony rekord dobowy dla tegoż okresu: „tylko” 16,3°C. Podczas tej fali ciepła pobitych zostało aż pięć dobowych rekordów ciepła dla następujących dni: 6-ego (poprzedni rekord z roku 2013), 7-ego (2007), 8-ego (2007), 9-ego (1967) oraz 10-ego (1975).

Ale to nie wszystko. Aby podkreślić znaczenie tego, co się stało w warszawskiej pogodzie w dniach 5-12 marca 2025, należy jeszcze zwrócić uwagę na inne aspekty. Pierwszym są różnice (°C) między nowymi a poprzednimi rekordami, które wynoszą (stosunek nowych do starych): dla dnia 6-ego +4,7, dla 7-ego +1,5, dla 8-ego +2,9, dla 9-ego +3,2, dla 10-ego +2,4 stopni. Rekord ciepła dla 6 marca został zdeklasowany!

I jeszcze jedno spektakularne wydarzenie: szczytem ciepła była Tmax 21,1°C w dniu 10 marca. Otóż jest to „dwudziestka” najwcześniej zanotowana w sezonie wiosennym w całym okresie obserwacji termometrycznych w Warszawie. Poprzednia wczesna rekordzistka wypadała 17 marca (20,0°C, rok 2012); a więc „dwudziestka” przesunęła się aż o tydzień „do przodu”, zbliżając się do lutego. Czy tak wysoka temperatura jest w Warszawie możliwa w ostatnim miesiącu meteorologicznej zimy? A czemu nie? Przecież w stolicy nie tak dawno zanotowano w lutym Tmax niebezpiecznie bliską tej granicy: 18,3°C (25 lutego 2021). A co najbardziej zdumiewa to fakt, że w jednym z najkrótszych dni roku, a mianowicie 1 stycznia 2023 roku – na stacji Okęcie odnotowano niesłychane 18,9°C! A pamiętajmy, że promieniowanie słoneczne na początku stycznia jest znacznie słabsze od tego z końcówki lutego.

Wykres 2.

Dane bazowe: PIM-PIHM-IMGW-IMGW/PIB. Opracowanie VarsoviaKlimat.pl.

Jak widzimy, dane marcowej fali ciepła są relatywnie jeszcze bardziej imponujące od styczniowych. Uśredniona wartość Tmax dla ośmiu dni marca roku 2025 jest wyższa o 1,5 stopnia od tejże wartości dla wszystkich uprzednich rekordów dobowych z okresu 91 lat! Opisane dwie fale tegorocznego ciepła mogą mieć wielorakie implikacje. Nie tylko jako przejaw ocieplenia klimatycznego; zdają się wskazywać na realną możliwość wystąpienia potężnej, a może nawet rekordowej fali upału latem. Nie jest to pewne, ale bardzo prawdopodobne. Załóżmy, że na przykład w dniach 5-12 sierpnia 2025 roku odchylenia dobowych Tmax od średnich (1991-2020) byłyby takie same, jak dla przedstawionego okresu tegorocznego marca. Temperatury maksymalne tych dni letnich wyglądałyby następująco: 05/08 35,1°C — 06/08 39,5°C — 07/08 37,4°C — 08/08 39,2°C — 09/08 36,8°C — 10/08 39,1°C — 11/08 33,6°C — 12/08 34,0°C.

Najwyższą oficjalnie zanotowaną dla Warszawy temperaturą jest 38,0°C (Obserwatorium Astronomiczne 20 sierpnia 1892).

Powie ktoś, że odchylenia temperatur skrajnych od normalnych są większe w innych porach roku niż latem, więc powyższe wyliczenia są mało realne. Czyżby? Odchylenia aktualnych (do 2024) rekordów Tmax od średnich wartości (1991-2020) dla 5-12 sierpnia wynoszą od +8,6 do +10,9 stopni. Odchylenia „starych” (do 2024) rekordów Tmax od średnich (1991-2020) dla 5-12 marca są bardzo zbliżone – wahają się od +8,1 do +11,6 stopni.

Jeśli trwający trend ocieplenia klimatycznego nie ulegnie w najbliższym czasie odwróceniu czy przynajmniej zahamowaniu (a nic na to nie wskazuje), to formalny warszawski rekord upału będzie (jest) poważnie zagrożony. A gdzieś na horyzoncie już jawi się dla nas „czterdziestka” na plusie.

VarsoviaKlimat.pl

16,8°C: nowy październikowy rekord dobowej temperatury minimalnej

0

Wczorajszy dzień w stolicy reprezentował regularne lato, bez przymiotnika „babie”. Aż do popołudnia było sporo ciepłego słońca, najwyższa temperatura dochodziła na stacjach miejskich do 24-25 stopni. Oficjalnie na stacji Okęcie wyniosła 23,8°C (oczywiście w cieniu). To bardzo wysoka wartość, jednak niewystarczająca do pokonania rekordu dla tego dnia (25,4°C z roku 1966).

Najbardziej jednak imponuje dobowa Tmin, czyli najniższa temperatura z nocy poprzedzającej, czyli z soboty na niedzielę 3/4 października. Na stacji Okęcie najniższa odnotowana wartość to 16,8°C; nie udało mi się odnaleźć w annałach oficjalnych warszawskich stacji meteo żadnej tak ciepłej nocy w październiku (dotychczasowa rekordzistka z roku 2011 miała 15,8°C).

Taką noc uznalibyśmy za bardzo ciepłą nawet w lipcu. Przynajmniej do niedawna.

VarsoviaKlimat.pl

Rekordy i prawie-rekordy września 2023

0

Wrzesień 2023

Temperatura powietrza całomiesięczna
Średnia miesięczna: 18,6°C – poprzedni rekord 17,3°C (1824)
Średnia miesięczna Tmax: 24,6°C – poprzedni rekord 22,3°C (2016)
Średnia miesięczna Tmin: 12,7°C – poprzedni rekord 12,6°C (1824)
Temperatury ekstremalne w miesiącu
Najniższa Tmax: 17,4°C – poprzedni rekord 16,9°C (2006).
Najniższa Tmin: 8,5°C – poprzedni rekord 8,4°C (1909).
Temperatura powietrza dobowa (dni kalendarzowe)
Średnia:
Dnia 13: 22,5°C – poprzedni rekord 22,1°C (1955)
Dnia 27: 20,4°C – poprzedni rekord 19,6°C (2012)
Maksymalna:
Dnia 13: 30,4°C – poprzedni rekord 29,6°C (1947)
Dnia 28: 26,5°C – wyrównany rekord (1942)
Dnia 29: 26,8°C – poprzedni rekord 26,7°C (1892)
Minimalna:
Dnia 14: 17,0°C – poprzedni rekord 16,4°C (1947)
Dnia 22: 16,1°C – poprzedni rekord 15,5°C (1924)
Dnia 23: 15,7°C – poprzedni rekord 15,3°C (1868)
Dni w przedziałach Tmax
Dni z Tmax ≥ 25,0°C było 15 – poprzedni rekord to 12 dni (1886).
Dni z Tmax ≥ 20,0°C było 28 – poprzedni rekord to 23 dni (1892).
Dni w przedziale Tmin
Dni z Tmin ≥ 10,0°C było 26 – poprzedni rekord to 24 dni (2017).
Całomiesięczna suma opadu
9,9 mm – mniejsza była tylko w latach 1810, 1817, 1827, 1878, 1941, 1951, 2011, 2014.
Średnia temperatura punktu rosy
Całomiesięczna: 13,0°C – poprzedni rekord to 12,5°C (1994).
Średnie zachmurzenie nieboskłonu
Całomiesięczne: 36% – mniejsze było tylko w latach 1846, 1858, 1879, 1886, 1949, 1975.
Usłonecznienie
Całomiesięczne: 240,8 godzin – większe było tylko w latach 1846, 1858, 1879, 1886.
Wiatr (średnia prędkość)
Całomiesięczna: 8,0 km/h – mniejsza była tylko w latach 1884, 1919, 1928.
Najwyższa średnia dobowa w miesiącu: 15,2 km/h – poprzedni rekord (najmniejszej wartości tego parametru) to 15,6 km/h (1884).

VarsoviaKlimat.pl

+18,9°C – zdumiewający zimowy rekord ciepła w Warszawie!

0

W niedzielę 1 stycznia 2023 roku, wczesnym popołudniem termometr na lotnisku Okęcie wskazał 18,9°C. Jest to najwyższa wartość spośród głównych stacji polskich wymienionych na portalu Ogimet. Jak zwykle gdy Warszawa bywa danego dnia najcieplejszą na takiej liście, od razu odezwały się głosy, że ten rekord jest „sztuczny”, gdyż stacja Okęcie jest ogrzewana przez tzw. miejską wyspę ciepła, a w szczególności przez pobliską, ruchliwą autostradę (tak stwierdził np. synoptyk ICM). Ten argument jest jednak wątpliwy, choćby dlatego, że inne warszawskie stacje wskazały zbliżone wartości, lokujące je w krajowej czołówce (Reguły 19,1°C, Legionowo 18,8°C, SGGW-Ursynów 18,7°C, Bielany 18,2°C); także znana z chłodu mazowiecka stacja w Kozienicach znalazła się wśród najcieplejszych w kraju (18,0°C). Nie ulega wątpliwości, że skrajnie silny strumień ciepła skierował się właśnie na Mazowsze.

Tak czy inaczej, 18,9°C jest wartością szokującą nie tylko dla stycznia, ale także dla całego sezonu zimowego. Pamiętajmy, że instrumentalne notowania temperatury prowadzone są w stolicy od XVIII wieku. Jest to nowy historyczny rekord ciepła (oficjalnej stacji warszawskiej) dla miesiąca stycznia, który pokonał, czy może raczej zmiażdżył swojego poprzednika aż o ponad 5 stopni (13,8°C z 12/01/1993)! Pobity został także rekord dla całej zimy meteorologicznej (XII-II) który wynosił 18,3°C (25/02/2021). Oznacza to wywrócenie do góry nogami dotychczasowych klasyfikacji ekstremalnego ciepła w najchłodniejszej porze roku. Do tej pory temperatury rzędu 13-14-15 stopni były szczytem możliwości w środku zimy; od tej pory ich ranga radykalnie zmalała. Można by rzec, że warszawska klasyfikacja cieplnych ekstremów przeniosła się w nową, cieplejszą od dotychczasowej strefę klimatyczną.

Poniższy wykres ukazuje najwyższe temperatury notowane w styczniu od 1779 roku na oficjalnych stacjach warszawskich.

Dane z posterunków/stacji warszawskich. 1779-1828 seria homogeniczna, 1829-2023 pierwotna. Opracowanie VarsoviaKlimat.pl.

Warto zauważyć, że powyższy wykres obala jeden z najpopularniejszych polskich mitów pogodowych, jakoby „kiedyś” były u nas tylko „prawdziwe zimy” z nieprzerwanie trzaskającym mrozem od listopada do kwietnia. Otóż nie ma takiego „kiedyś”, przynajmniej od ostatnich dekad XVIII stulecia: tylko dwa stycznie (w latach 1799 i 1848) nie miały ani jednego dnia z plusową temperaturą. Odwilże – krótsze lub dłuższe – są w naszym klimacie zjawiskiem normalnym w środku zimy, tak jest od bardzo wielu pokoleń. Ale w przedstawionym okresie nigdy nie zdarzyło się w styczniu ciepło choćby zbliżone do tego, co nastąpiło 1 stycznia 2023 roku. To potężny przełom w kontekście omawianego parametru.

Widzimy też, że wzrostowa tendencja najwyższych temperatur styczniowych której doświadczamy, trwa od dawna, a mianowicie od połowy XIX wieku. Co się pokrywa z ustalonym przez badaczy zakończeniem tzw. Małej Epoki Lodowej. Początek nasilenia tej tendencji to przełom lat 1980/1990-tych.

VarsoviaKlimat.pl

Rekordowo niska wilgotność wczoraj w Warszawie

0

Wczoraj, 30 grudnia na stacji Okęcie odnotowano średnią całodobową wilgotność względną powietrza (doba godz. 0:00-0:00 czasu UTC, czyli 1:00-1:00 miejscowego) wynoszącą 53,2%. Na stacji SGGW (Ursynów) najniższa wartość – 35,4% – wystąpiła około godziny 19:00; wartości wtedy zanotowane na stacjach oddalonych od zabudowy miejskiej były wyższe, około 44%. Wszystkie te wartości są skrajnie niskie, jak na warunki grudnia. W rzeczy samej, w kategorii wilgotności powietrza był to najsuchszy dzień grudnia kiedykolwiek zaobserwowany na oficjalnej stacji warszawskiej przynajmniej od roku 1951.

Sam tę sytuację wczoraj odczułem przebywając na dworze, osobliwie wieczorem, gdy powietrze było coraz łagodniejsze (temperatura rosła od 3 stopni w południe do 7 pod koniec dnia) i jednocześnie suchsze; zupełnie „niezimowe”.

Poniższy wykres ukazuje średnie najniższe (dobowe) grudniowe wartości wilgotności względnej według dekad w Warszawie (Okęcie) w okresie 1951-2019.

Jak widać, w skali całorocznej dni najsuchsze są coraz bardziej suche począwszy od dekady 1991-2000, i od tego czasu trend spadkowy ma cechy trwałości. Gdy chodzi o grudzień, zrazu wydawało się, że tendencja będzie odwrotna, jednak w bieżącej dekadzie nastąpiło załamanie. Ma ono niewątpliwie związek z gwałtownie rosnącymi temperaturami w tym miesiącu w tymże okresie. Co wskazuje, że nawet w grudniu możemy w najbliższej przyszłości mieć coraz częściej do czynienia z dniami jednocześnie ciepłymi, i suchymi. Co stoi w sprzeczności z tradycyjnym wzorcem napływu ciepłych mas powietrza w tym miesiącu, które zazwyczaj bywały bardzo wilgotne.

VarsoviaKlimat.pl, IMiGW-PIB, Ogimet.com.

Warszawa pobiła dziś swój sezonowy rekord najpóźniejszej pierwszej pokrywy śnieżnej!

0

Dziś, 24 stycznia 2020 roku w porannym terminie pomiarowym, nie zmierzono na stacji Okęcie żadnej pokrywy śnieżnej (jako „pokrywę” licząc od co najmniej 1 centymetra śniegu na ziemi). Od początku sezonu jesienno-zimowego 2019/2020 śnieg nie pojawił się na ziemi w Warszawie jeszcze ani razu, choćby odrobina. W dziejach obserwacji na wspomnianej stacji jeszcze się nie zdarzyło, aby śnieg w sezonie jesienno-zimowym nie pojawił się na ziemi ani razu tak długo. Jest to wydarzenie symboliczne, efektownie ilustrując postępujące ocieplenie klimatu stolicy. Do końca obecnej zimy śnieg prawdopodobnie pojawi się, jak nie w styczniu to w lutym, a jak nie w lutym to w marcu. Jednak to już wagi dzisiejszego rekordu nie zmieni.

Z moich badań danych historycznych okresu od roku 1950 wynika, że do tej pory najpóźniejszą datą pierwszej w sezonie pokrywy śnieżnej w Warszawie był 24 stycznia 1988 roku, czyli w sezonie 1987/88. Dla jasności można zaznaczyć, że od początku pomiaru opadów, nie odnotowano jeszcze w Warszawie ani jednego sezonu zimowego całkowicie pozbawionego pokrywy śnieżnej.

W omawianym 69-letnim okresie od sezonu 1950/51 do 2018/19, pierwsza pokrywa śnieżna pojawiła się dopiero w styczniu tylko 2 razy (3% sezonów), było tak w sezonach 1960/61 i 1987/88. A jak było w pozostałych? Pierwsza w sezonie pokrywa śnieżna pojawiała się:

W październiku – 4 razy (6% sezonów), w grudniu 24 razy (35%), a najczęściej w listopadzie – 39 razy (57%).

Jak widać na powyższym wykresie, stopniowo coraz częściej pojawiają się sezony z nielicznymi dniami śnieżnymi. Przed przełomem lat 1980-tych i 1990-tych, sezonów w których liczba dni śnieżnych nie przekraczała 30, prawie nie było; tylko zimy 1960/61 (25 dni) i 1974/75 (16 dni). Wspomnianym punktem przełomowym jest sezon 1988/89, który wykazuje do dziś rekordowo niską liczbę dni śnieżnych (14). Od tamtego czasu zimy z małą liczbą dni śnieżnych powtarzają się znacznie częściej (sezony: 1989/90, 1991/92, 1994/95, 1997/98, 2000/01, 2006/07, 2007/08, 2013/14, 2014/15, 2015/16). W sezonie 2018/19 liczba takich dni tylko minimalnie przekroczyła wymieniony poziom (było ich 32).

Należy podkreślić: są to zimy, w których mierzalna pokrywa śnieżna zalegała na ziemi (w podsumowaniu sezonowym) co najwyżej przez jeden miesiąc, choć jak wiadomo, zima meteorologiczna trwa trzy miesiące.

VarsoviaKlimat.pl

*****

(Obliczenia uśrednionych parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PiB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Część lub całość danych obserwacyjnych została przetworzona, a obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMiGW-PIB).

Wczoraj został wyrównany dobowy rekord ciepła

0

Wczoraj, 18 grudnia około południa, na stacji Okęcie zanotowano (oczywiście w zacienieniu) 12,9°C. Dokładnie tyle samo było 18 grudnia 1989 roku; jest to najwyższa wartość kiedykolwiek odnotowana w Warszawie dla tego dnia na oficjalnej stacji meteorologicznej. Średnia wieloletnia Tmax (1991-2018) dla 18 grudnia wynosi… 1,3°C. Bardzo łagodna była też poprzedzająca noc, z Tmin 3,2°C (przy normalnej -3,0°C).

Było też sporo słońca, atmosfera była więc niemalże wiosenna; to, co nie pasowało do obrazu wiosny to „dziwnie” krótki dzień, i niska pozycja Słońca nad horyzontem.

Jeśli obecne prognozy sięgające końca grudnia nie ulegną zmianie, rok obecny okaże się najcieplejszym w dziejach warszawskich obserwacji instrumentalnych.

VarsoviaKlimat.pl

18,3°C to nowy rekord największego zimowego ciepła w Warszawie

0

Przedwczoraj, w czwartek 25 lutego w godzinach popołudniowych na stacji lotniskowej Okęcie oficjalnie zanotowano 18,3°C. To rekordowo wysoka warszawska temperatura nie tylko dla miesiąca lutego, ale też całej zimy meteorologicznej (XII-II). W ten sposób został pobity uprzedni zaledwie jednodniowy rekord (17,5°C), który pokonał znacznie dłużej panującego poprzednika (17,2°C z 25/02/1990). W centrum stolicy temperatura zbliżała się do wartości 19 stopni, a może nawet ją przekraczała (stacja Filtry 18,6°C). Tak nadzwyczajne ciepło spowodował napływ masy powietrza o charakterze podzwrotnikowym, aż znad Afryki północno-zachodniej.

Wcześniej tylko w 5-ciu lutych została formalnie osiągnięta/przekroczona bariera 14-stu stopni Celsjusza, a mianowicie w latach 2020, 2019, 1990, 1989 oraz 1843. Warto zauważyć, że wszystkie te lute były (w podsumowaniu) bardzo ciepłe. Tegoroczny luty taki nie będzie, jego średnia temperatura całomiesięczna będzie w granicach normy lub nawet lekko poniżej tejże, o czym przesądził dwutygodniowy okres mrozów. A więc w okresie zimowym temperatura może już osiągać rekordowo wysokie wartości nawet wtedy, gdy masa ciepłego powietrza napływa nad schłodzoną, w rzeczy samej zmrożoną/zaśnieżoną powierzchnię naszego kraju. Dawniej było regułą, że ponieważ dla roztopienia śniegu konieczne jest pobranie ciepła z powietrza, to jego temperatura ulegała obniżeniu, dlatego w takich warunkach rekordy ciepła nie mogły być pokonywane. Ta zasada już nie obowiązuje, i trudno nie powiązać tego faktu z trwającym ociepleniem klimatycznym.

Jak widać na powyższym wykresie (dane IMGW-PIB), w ostatnich 70-ciu latach tendencja w zakresie najwyższych temperatur lutego jest wzrostowa w Warszawie (podobnie jak i innych parametrów ciepłoty powietrza).

VarsoviaKlimat.pl

Rekordy i prawie-rekordy stycznia 2023 roku

0

Epizod superciepła na początku tegorocznego stycznia oznaczał pobicie szeregu rekordów klimatycznych Warszawy. Oto wyniki nowe i poprzednie (z całej historycznej serii pomiarowej) według kategorii parametrów (tyle udało mi się znaleźć). W nawiasach poprzednie rekordy i lata, w których wystąpiły.

Średnia temperatura powietrza [T] w skali miesiąca
Średnia miesięczna → 3,4°C. Tylko styczeń 2007 jest cieplejszy [3,7°C].
Miesięczna średnia Tmax → 5,0°C. Wyżej tylko stycznie 2007 [5,6°C], 1983 [5,5°C], 1796 [5,1°C].
Miesięczna średnia Tmin → 1,8°C. Poprzedni rekord 1,7°C [2007].
Średnia dobowa → 16,2°C. [11,2°C – 2007].
Najwyższa Tmax → 18,9°C. [13,8°C – 1993].
Najwyższa Tmin → 13,4°C. [9,5°C – 2007].
Najniższa Tmin → -3,9°C. [-4,0°C – 1863].

Temperatura średnia powietrza [Tśr] w skali dobowej
1 stycznia → 16,2°C. [8,9°C – 2022].
2 stycznia → 10,7°C. [7,1°C – 2022].

Temperatura maksymalna powietrza [Tmax] w skali dobowej
1 stycznia → 18,9°C [10,2°C – 2007].
2 stycznia → 14,1°C [10,6°C – 2022].

Temperatura minimalna powietrza [Tmin] w skali dobowej
1 stycznia → 13,4°C [8,1°C – 2022].
2 stycznia → 7,3°C [5,5°C – 1902].
3 stycznia → 7,2°C [6,4°C – 1988].

Średnia dobowa wilgotność względna powietrza – rekordowo niska w skali dobowej
1 stycznia → 59,2% [63,7% – 1973].
Prawie został pokonany rekord stycznia, wynoszący 58,9% [09/01/2005].

VarsoviaKlimat.pl

*****

(Opracowano na podstawie danych historycznych z warszawskich stacji meteorologicznych. Obliczone parametry mogą siężnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB).

14-18 kwietnia 2025: rzeź dobowych rekordów ciepła!

0

Za nami kolejna, trzecia już w tym roku fala skrajnego ciepła. Pierwsza „rzeź rekordów” nastąpiła 27-30 stycznia, druga 6-10 marca (zob. dedykowane artykuły na blogu). Znak zapytania bierze się z wątpliwości, czy takie wydarzenia ciągle możemy nazywać anomalnymi (w znaczeniu czegoś nienaturalnego), czy raczej charakterystycznymi dla okresu ocieplenia klimatycznego, jaki przeżywamy.

Poniższa tabela ukazuje historyczne rekordy termiczne dobowe z dni 14-18 kwietnia dla stacji Okęcie. Na żółto zaznaczyłem rekordy tegoroczne oraz te stare, które pozostają aktualne.

Warto do tejże tabeli dodać krótki, ale istotny komentarz. Na co należy zwrócić szczególną uwagę? W czterech przypadkach rekordy dobowe nie zostały tylko pokonane, ale wręcz zdeklasowane (Tmax 17/04, Tmin 18/04, Tśr 17 i 18/04). Temperatura minimalna z 18 kwietnia oznacza prawdopodobnie najwcześniejszą w sezonie wiosennym noc, którą klasyfikuję jako „bardzo ciepłą” (Tmin ≥ 15,0°C); obecny stan moich badań wskazuje, że uprzednio najwcześniejszą takową w sezonie była noc na dzień 30 kwietnia 2018 (Tmin 15,2°C).

Imponuje także Tmax 28,0°C z dnia 17-ego, nieodległa od progu upału. Jednak niektórzy zapowiadacze pogody i komentatorzy medialni, którzy określali tę wartość jako niespotykaną anomalię, zapominali o fakcie że ledwie rok wcześniej, czyli w 2024 identyczna Tmax pojawiła się na stacji Okęcie jeszcze wcześniej, czyli 8 kwietnia.

Dane: PIM-PIHM-IMGW-IMGW/PIB. Opracowanie VarsoviaKlimat.pl.

Opisaną tu falę ciepła – albo wręcz gorąca – można też traktować jako potwierdzenie często teraz powtarzanej w mediach sentencji „kwiecień-plecień co przeplata, trochę zimy, trochę lata”, gdyż wcześniej w tegorocznym kwietniu mieliśmy tygodniową (5-11/04) falę chłodu z nocnymi przymrozkami i przelotnymi opadami śniegu. Także w tym przypadku niektórzy komentatorzy nie wahali się używać określenia „anomalia”, tym razem w odniesieniu do jakoby wyjątkowo skrajnego kwietniowego zimna. Jednak historyczna statystyka wskazuje, że ten „atak zimy” nie był niczym szczególnym, gdyż bardzo podobne zdarzały się w przeszłości w okresie 5-11 kwietnia niejednokrotnie. Średnia temperatura tych siedmiu dni w 2025 roku wynosi 3,9°C; niższe, bardzo zbliżone albo niewiele wyższe występowały w obecnym stuleciu w latach 2002, 2003, 2006, 2012, 2013, 2021. Dopiero w ostatnich parunastu latach zdają się (niemal) zanikać, więc może tylko tak daleko w przeszłość sięga horyzont czasowy niektórych komentatorów naszej aury.

Publikowano także „sensacyjne” informacje o rzekomo niesłychanie gwałtownym spadku temperatury z dnia na dzień, co też ktoś w telewizji nazwał „anomalią”. Chodziło przede wszystkim o spadek Tmax z 20,2°C (4 kwietnia) do 8,3°C dnia następnego i 5,5°C dzień później (w dwie doby spadek o 14,7 stopni). I znowu, zapominano że nie dalej jak w 2024 roku Tmax spadła z 24,2°C (1 kwietnia) do 11,7°C i 10,7°C (w dwie doby -13,5 stopni), a w roku 2021 z 21,1°C (1 kwietnia) do odpowiednio 10,4°C i 9,3°C (-11,8 stopni). 10 kwietnia 2017 roku Tmax 21,1°C, dnia następnego 9,4°C, dzień później 8,1°C. Przykładów gwałtownych „zmian pór roku” w kwietniu jest dużo więcej.

Poniższy wykres ukazuje średnie liczby dni w kwietniu z Tmax 15,0°C+ oraz 20,0°C+ w okresie 1841-2024 (wg 30-letnich okresów referencyjnych).

Dane bazowe: OA-SMW-TNW-PIM-PIHM-IMGW-IMGW/PIB. Seria homogeniczna. Opracowanie VarsoviaKlimat.pl.

VarsoviaKlimat.pl