Ekstremalne zjawiska pogodowe w roku 1998
28 lutego – 4 marca: „ELVIRA-FARAH”; silny dwucentryczny niż znad Europy zachodniej i Skandynawii nie spowodował w Warszawie potężnej wichury, choć wiatr był silny (najwyższa śrdpw 29,3 km/h 04/03), wywołał za to w dniach 04-05/03 gwałtowny wzrost temperatury (Tmax odpowiednio 16,2ºC i 15,9ºC).
25 kwietnia: Wiosenne wezbranie Wisły, poziom wody na stacji Nadwilanówka (838 cm) był wyższy, niż rok wcześniej (podczas tzw. „powodzi tysiąclecia” (RH/1998).
11-16 czerwca: Dotkliwy epizod opadowy. Deszcz padał codziennie przez 6 dni, w tym czasie suma opadu wyniosła 92,0 mm; największe ulewy wystąpiły 11/06 (35,6mm opadu) i 15/06 (32,2 mm).
„Nawałnica nad stolicą. Potoki na jezdniach, zalane piwnice, samochody zniszczone przez walące się drzewa – wczoraj [11/06] nad stolicą przeszła gwałtowna burza. – Nie mam czasu na rozmowę. To wygląda jak po powodzi – mówil nam wczoraj dyżurny techniczny miasta. (…). Klęska w pół godziny. Nad Warszawą przeszła wczoraj po godzinie 18 burza z piorunami”. [Najbardziej ucierpiały dzielnice Ochota, Bemowo i Wola. Na Woli spadł grad wielkości „gołębich jajek”. Piorun uderzył w budynek bejowskiego komisariatu policji. Podobnie jak rok wcześniej, znowu wylał Potok Służewiecki, zalewając znajdujące się w jego pobliżu bloki i domy jednorodzinne. Zalane przejścia podziemne i tunele, w handlowym pasażu podziemnym koło Dworca Zachodniego wysokość wody dochodziła do pół metra. Olbrzymie rozlewiska powstały m.in. na ul. Krasińskiego przy Wisłostradzie, w Al. Prymasa 1000-Lecia wg relacji „płynęła prawdziwa rzeka”. W Alei Szucha woda tryskała na wysokość 2 metrów ze studzienek kanalizacyjnych (z powodu ich zatkania liśćmi). Liczne awarie prądu. Nastąpiły przerwy w emisji programów telewizyjnych Polsatu i TVN. Uszkodzona radiolinia sieci Plus GSM – kłopoty także w łączności komórkowej]. „Wczoraj [15/06] wieczorem wystąpiły wody Potoku Służewieckiego w okolicach kościoła Św. Katarzyny. Zalana m.in. ulica Białołęcka”. (Wyb/136, 139).
23-24 lipca: Gwałtowna burza z ulewą. „Warszawa. Straty po burzowej nocy. Po raz kolejny ulewa zamieniła stolicę w basen. Wczoraj [24/07] w nocy służby miejskie dodatkowo walczyły z ogniem wznieconym przez pioruny” (Wyb/173).
[Zalany przejazd przy Dworcu Zachodnim, ul. Kajki w Aninie, na ul. Obozowej przed wiaduktem stała woda wysoko na metr; zalane schronisko dla zwierząt Na Paluchu, noclegownia dla bezdomnych przy ul. Marywilskiej. Jak zwykle po ulewach, nieprzejezdna Aleja Wilanowska i wylał Potok Służewiecki. Piorun uderzył w budkę wartowniczą przy Komendzie Stołecznej Policji na Szczęśliwicach – porażeniu uległ wartownik, na szczęście obrażenia nie były poważne. Pożary od piorunów wybuchły koło Nowego Dworu Maz., Pruszkowa i w Legionowie. Przepalona trakcja nad torami linii kolejowej Warszawa-Skierniewice, ruch podmiejski i dalekobieżny zablokowany. Uszkodzone systemy sterujące semaforami, automatyka na kilku przejazdach kolejowych; opóźnienia pociągów na Centralnej Magistrali Kolejowej wynosiły do 2,5 godziny; pociągów podmiejskich – do 100 minut].
27-29 października: Niż (cyklon) „XYLIA” spowodował poważne straty w Danii, Niemczech i Holandii. W Warszawie najwyższa śrdpw 32,2 km/h (28/10), Tmax 12,4ºC, suma opadu 13,0 mm w dniu 28/10; tegoż dnia max poryw wiatru wyniósł 96,1 km/h.
[29/10] „Poślizg na wietrze. Strażacy mieli zresztą wczoraj [28/10] bardzo dużo pracy” (Wyb/254). [Seria wypadków spowodowanych spadającymi na jadące pojazdy gałęziami. O godzinie 12:40 przy ulicy Puławskiej 40 drzewo runęło na samochód, kierująca nim kobieta doznała szczęśliwie tylko lekkich urazów; zablokowany został ruch. Drzewa waliły się też na pętlę autobusową w Międzylesiu, na bar „Pik” przy ul. Żeromskiego na Bielanach; przy ul. Poezji 19 zwalił się 40-metrowy komin. Deszcz zalewał sygnalizatory; np. na skrzyżowaniu ul. Belwederskiej ze Spacerową i Gagarina; na Radzymińskiej wichura zerwała sygnalizację].
VarsoviaKlimat.pl
Śrdpw = średnia dobowa prędkość wiatru.
Stany wody Wisły – wg obliczenia własnego (orientacyjnie) dla stacji Bulwary. Stan ostrzegawczy 600 cm, alarmowy 650 cm.
Źródła: Gazeta Wyborcza (Wyb), Rocznik Hydrologiczny (RH), Ogimet/GSOD, Open-Meteo, portale internetowe.




