Ekstremalne zjawiska pogodowe w latach 1993-1994
Ekstremalne zjawiska w roku 1993
14 stycznia: niż „VERENA” nad Europą NW; 11/01 na północ od Szkocji ciśnienie spadło poniżej 930 hPa! 14/01 w Warszawie śrdpw 32,9 km/h; jednak nie było doniesień o szkodach.
22-24 stycznia: orkan „BARBARA-AGNES”, atak dwucentrycznego układu znad Morza Północnego; apogeum wichru 23/01 (śrdpw 35,0 km/h, max poryw 98,6 km/h w dniu następnym). „Silny wiatr (13-19 m na sek., w porywach do 25 m na sek.) pozrywał rynny, blaszane daszki, połamał drzewa [22/01]. Dziewięć razy wzywano strażaków do usuwania pni z ulic. Pod wieczór wichura uszkodziła słup wysokiego napięcia na rogu al. Lotników i ul. Bełdan”. [25/01] „Huragan nad Polską. Wiatr wieje z niedozwoloną prędkością. (…) Wiejący od dwóch dni z szybkością 20-30 metrów na sekundę (do 110 km/h) wiatr osłabnie dopiero we wtorek [26/01] – prognozuje Instytut Meteorologii. (…) W sobotę [23/01] stołeczni strażacy interweniowali 60 razy – prawie dwukrotnie częściej niż w piątek [22/01]. W niedzielę [24/01] samochody SP wyjeżdżały ponad 50 razy, chwilami brakowało nawet ludzi do pracy. (…) Starszy lekarz stołecznego pogotowia, Elżbieta Kotnowska poinformowała nas, że w czasie weekendu w Warszawie nie udzielano pomocy żadnym ofiarom wichury. Zdaniem dyżurnego synoptyka Wojciecha Raczyńskiego[1], nawiedzające nasz kraj silne wiatry są zjawiskiem o tej porze roku normalnym. (…) Nadchodzi orkan. Nocą z soboty na niedzielę [23-24/01] nad Warszawą przeszła porywista wichura. Uszkodzonych zostało kilka linii wysokiego napięcia, ucierpiało też wiele drzew”. (ŻW/20; Wyb/19-20) [Przy ulicy Chmielnej wichura naderwała balustradę, przy Targowej i Królewskiej zerwane reklamy, a w Ursusie – anteny satelitarne. W wielu miejscach pozrywane blachy z dachów, np. przy ul. Czerniakowskiej, Skoczylasa, placu Zamkowym; 30-metrowe drzewo zwaliło się na kiosk przy Targowej, a przy Potockiej inne runęło na domek jednorodzinny. Drzewa przygniatały zaparkowane samochody i spadały najezdnie tarasując ruch np. na ul. Cegłowskiej, Bartyckiej, Freta, Czerniakowskiej, Odyńca, w alei Krakowskiej. Wiatr połamał drzewa m.in. przy Puławskiej, Estońskiej, Białostockiej, Gościeradowskiej. W wielu podwarszawskich miejscowościach zostały serwane napowietrzne linie telefoniczne, powalone drewniane słupy telefoniczne, co spowodowało brak łączności m.in. w Czosnowie i Zakroczymiu[2]].
9-10 grudnia: niż „QUENA”; ocieplenie, wicher (do 64,4 km/h), obfity deszcz; śrdpw 26,3-24,1 km/h, opad 14 mm.
Ekstremalne zjawiska w roku 1994
28 stycznia: orkan „LORE” atakuje z kierunku W; śrdpw 34,8 km/h, niskie ciśnienie (średnie dobowe 993,7 hPa), max poryw wichru – 91,4 km/h). „Niemiecko-polski orkan. Co najmniej dziewięć ofiar w Europie, w tym jedna w Polsce. Rozszalał się w Niemczech w nocy z czwartku na piątek [27-28/01] i potem rozszerzył się na Francję, a rano [28/01] przekroczył południowe granice Polski. W Bielsku-Białej wiało z prędkością 200 kilometrów na godzinę, w Warszawie – jedynie 90. (…) W podwarszawskich Ząbkach właśnie murowana ściana zawaliła się, zabijając ukraińskiego robotnika; drugi ciężko ranny leży w szpitalu w Wołominie”. [W Warszawie]: „Noc była względnie spokojna, ale od godz. 7 [28/01] wiatr zaczął się wzmagać. Do godziny 18 mieliśmy aż 18 zgłoszeń o powalonych drzewach – służby miejskie nie nadążały ich usuwać – opowiada dyżurny pogotowia drogowego”. (Wyb/24) [Zwalone drzewa tarasowały przejazd, m.in. na ul. Powsińskiej przy skrzyżowaniu z Okrężną, Wspólnej, al. Wilanowskiej, Rakowieckiej; przy Towarowej i Gagarina drzewa przygniotły zaparkowane pojazdy. Przy skrzyżowaniu al. Prymasa Tysiąclecia i ul. Kasprzaka nagle oderwał się i pofrunął sygnalizator świetlny. Liczne dachy zostały uszkodzone, np. na pałacu Mostowskich, siedzibie Komendy Stołecznej Policji].
14-15 marca: wicher spowodowany przez głęboki niż nad Bałtykiem (śrdpw 31,0 + 26,4 km/h). „Wicher od frontu. Prędkość wiatru dochodziła wczoraj [14/03] w Warszawie do 80 kilometrów na godzinę. Zwaliło się kilka drzew [m.in. zablokowały przejazd na ul. Łodygowej i Radzymińskiej], podmuchy zrywały z pawilonów blachę, wyrywały dachówki i wybijały szyby”. (Wyb/62) [Na Okęciu najsilniejszy wiatr srożył się w godzinach 14-15; najsilniejszy poryw 86,0 km/h w dniu 14-ego oraz 88,9 km/h dnia następnego].
23 czerwca: wichura. Śrdpw 27,6 km/h, najsilniejszy poryw 70,6 km/h. Był to rzadki – jak na lato – przypadek wichru spowodowanego przejściem ośrodka niżowego znad Morza Północnego torem w kierunku SE (częstszym w półroczu chłodnym). Było to wydarzenie incydentalne; silny wiatr zachodni spowodował krótkotrwałe ochłodzenie bez opadu, po którym szybko rozbudował się nad Europą Środkową wyż, w wyniku czego temperatura znacznie wzrosła w dniach 25-26. „Nie w kij dmuchał. – Mieliśmy ponad 90 wezwań do szkód spowodowanych silnym wiatrem – powiedział nam wczoraj oficer dyżurny wojewódzkiej straży pożarnej. Na ul. Kolonia na Saskiej Kępie powalone drzewo zerwało linię wysokiego napięcia. Wiele samochodów zostało uszkodzonych przez spadające gałęzie”. (Wyb/145)
VarsoviaKlimat.pl
Śrdpw = średnia dobowa prędkość wiatru. N–północ, NE–północny wschód, E–wschód, SE–południowy wschód, S–południe, SW–południowy zachód, W–zachód, NW–północny zachód.
Źródła: raporty-Okęcie IMGW, dane publiczne IMGW-PIB, Gazeta Wyborcza (Wyb), Życie Warszawy (ŻW), Ogimet/GSOD, Open-Meteo (ekstrapolacja), Tutiempo (portale internetowe).
[1] Wojciech Raczyński był wtedy synoptykiem IMGW, następnie (1997-2021) pracował w stacji telewizyjnej TVN (oraz TVN Meteo nadającej program od 10/05/2003, a także portalu pogodowego tvnmeteo.pl istniejącego od 20/06/2011).
[2] Działo się to przed nastaniem ery telefonii komórkowej która w Polsce formalnie zaistniała w dniu 18/06/1992; jednak to rok 2002 był pierwszym rokiem jej przewagi (później coraz szybciej rosnącej) nad tradycyjną telefonią stacjonarną (w zakresie liczby linii na 100 mieszk., wg danych GUS).




