Ekstremalne zjawiska pogodowe w latach 1989-1990
Ekstremalne zjawiska pogodowe w roku 1989
15-17 stycznia: silne wiatry, ich przyczyną była aktywność rozległego niżu grenlandzko-skandynawskiego (wiatry z kierunków zachodnich, zapewniające wysokie temperatury podczas owej skrajnie łagodnej zimy). [17/01] „Energetycy, łącznościowcy i kolejarze nadal usuwają skutki wichury. Od dwóch dni we znaki dają się nam silne wiatry. W poniedziałek [16/01] w wielu regionach trwało usuwanie skutków wichury, która w niedzielę [15/01] spowodowała liczne uszkodzenia linii energetycznych, telekomunikacyjnych, sieci trakcyjnej PKP”. [18/01] „Na Wybrzeżu i okresami w innych regionach we wtorek [17/01] nadal wiały silne wiatry, dochodzące w porywach do 90 km/godz. Utrudniały one pracę dźwigów portowych, dawały się we znaki kierowcom”. (ŻW/14-15)
Ekstremalne zjawiska pogodowe w roku 1990
26-27 lutego: niż „VIVIAN”; silne wiatry (max poryw 107,6 km/h w dniu 26/02). Był to pierwszy z całej serii aktywnych niżów grenlandzko-skandynawskich, które sunąc na wschód zapewniły Europie Zachodniej i Północnej – a także Polsce – dwa tygodnie wichur (do 10/03). [27/02 – doniesienia o huraganie nad Europą Zachodnią]. „Miało być chłodno [sic! było ciepło] i wietrznie – i jest. Dmuchało w poniedziałek [26/02] i wczoraj [27/02]. Do tego stopnia, że w okolicy Warszawy zostały zerwane 24 linie energetyczne. Silny wiatr uszkodził 578 stacji transformatorowych. Najwięcej awarii i ciemnych domów – jak zwykle – w rejonie Konstancina-Jeziorny i Pruszkowa. (…) Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Ogrodniczych zbierało wczoraj meldunki o uszkodzonych drzewach. Duże, stare drzewa zostały powalone m.in. przy ul. Książęcej, Armii Ludowej, w parku Hübnera[1] na Żoliborzu [ŻW zamieściło zdjęcie potężnych klonów jesionolistnych, powalonych przy ul. Elbląskiej]. (…) Były także zakłócenia w ruchu na lotniskach krajowym i międzynarodowym. (…) O włączających się samowolnie [sic] autoalarmach nawet nie ma co wspominać”. (ŻW/49-50)
Od 26 lutego do 12 marca było bardzo niespokojnie w atmosferze; Warszawę nękały gwałtowne wahania ciśnienia i porywiste wiatry.
1-3 marca: układ niżowy „WIEBKE” siał spustoszenie w Europie zachodniej, a w Polsce jego uderzenie było słabsze. „Huragany nad Europą. Już 53 ofiary śmiertelne”. [W Warszawie] „Padało. Najpierw deszcz, potem śnieg, potem na przemian. Warszawiacy brnęli wczoraj [01/03] po kostki w topniejącej brei”. (ŻW/51-52)
5-6 marca: silny wicher zachodni (śrdpw 35,3 km/h w dniu 6-ego; max poryw 87,0 km/h).
9-10 marca: wicher północno-zachodni (w Warszawie śrdpw 31,1-36,3 km/h, max poryw 79,6 km/h w dniu 9-ego). „Niszczycielska wichura. (…) Tysiące miejscowości bez prądu, przerwy w dopływie wody i ciepła, zakłócenia w pracy kopalni i portów – to skutki gwałtownej wichury, jaka szalała nad Polską w piątek i sobotę [09-10/03]. (…) Najbardziej ucierpiał Śląsk. (…) Na Opolszczyźnie były dwie śmiertelne ofiary wichury”. (ŻW/60)
VarsoviaKlimat.pl
Śrdpw = średnia dobowa prędkość wiatru. N–północ, NE–północny wschód, E–wschód, SE–południowy wschód, S–południe, SW–południowy zachód, W–zachód, NW–północny zachód. Źródła: raporty-Okęcie IMGW, Życie Warszawy (ŻW), Ogimet/GSOD, Open-Meteo (ekstrapolacja), Tutiempo (portale internetowe).
[1] Park im. Władysława Hibnera, założony w roku 1950 na miejscu dawnej fosy; obecnie: park Fosa (przy Cytadeli).




