Ekstremalne zjawiska pogodowe w roku 1983

18-19 stycznia: atak bardzo aktywnego niżu nad Bałtykiem. [19/01] „W całym kraju dały się we wtorek [18/01] we znaki huraganowe wiatry, połączone w wielu rejonach z ulewą. Potężna wichura (w rejonie Łeby prędkość jej dochodziła do 140 km/godz.) spowodowała liczne szkody. () Duże wahania ciśnienia były wczoraj w południe przyczyną silnych wiatrów nad Warszawą. Na niezabudowanych obszarach jak nas poinformowano w stacji meteorologicznej na Okęciu wiatr w porywach osiągał szybkość do 61 km/godz.” [wg ekstrapolacji, max poryw 99,4 km/h w dniu 18-ego, 81,0 km/h dnia następnego]. Jak informowano, porywisty wiatr nie wyrządził w stolicy poważniejszych szkód, atoli w ciągu godziny najsilniejszej wichury zerwanych zostało kilkanaście linii elektrycznych, m.in. w Pyrach, Dąbrówce, na Okęciu i we Włochach.  [20/01] „Trwa usuwanie skutków wichury. Powalone słupy, zerwana sieć, brak prądu. Porty Gdańska i Gdyni zamknięte dla ruchu statków. „Polska nadal jest w strefie bardzo silnych wiatrów. We wtorek zanotowano kolejne szkody wyrządzone przez wichurę. Zerwane przewody, powalone słupy pozbawiły tysiące miejscowości dopływu prądu, zakłóciły łączność. () Awarie w Warszawie. W nocy z wtorku na środę [18-19/01] ekipy pogotowia MZK i MPO usuwały skutki wichury. Na szczęście nie było wielu powalonych drzew. () W woj. stołecznym uszkodzonych zostało ponad 160 stacji transformatorowych i 13 linii średniego napięcia. Spowodowało to okresowe wyłącznie prądu w kilku podwarszawskich miejscowościach. [21/01] „Wiatr osłabł nieco w nocy ze środy na czwartek [19-20/01], nadal jednak jest silny, osiągający w porywach prędkość ponad 80 km na godzinę. (ŻW/15-17)

27-29 stycznia, 1-2 lutego: dwukrotne uderzenie aktywnych niżów. W stolicy srożyła się wichura z burzą (29/01 max poryw 79,6 km/h; śrdpw 30,2 km/h). 26/01 na Bałtyku znów rozpoczął się sztorm; nasilał się silny, zrazu bardzo ciepły wiatr z SW. 27/01 we Wrocławiu i Legnicy zanotowano 15ºC (w stolicy 12,3ºC). „Nocna nawałnica nad stolicą. () W nocy z 27 na 28 bm. nad Warszawą przeszła silna nawałnica. Wichura połączona z ulewą [sic! – na stacji Okęcie odnotowano tylko 0,2 mm opadu] stworzyła bardzo trudne warunki na jezdniach. Na peryferiach miasta były przypadki zerwania sieci elektrycznej i telefonicznej. Zalanych zostało także wiele piwnic. [29-30/01] „Na morzu sztorm za sztormem. Utrudniona praca portów. Wichura powoduje duże szkody w lasach. () Wichury dają się we znaki nie tylko na Wybrzeżu. Na wielu drogach potężne podmuchy spychały samochody na pobocza, jazda wymagała od kierowców maksymalnej koncentracji. Mocno wiało w Warszawie, huragan połączony z ulewą zanotowano na Dolnym Śląsku. [02/02] „Na Bałtyku sztorm non stop. Tej zimy wichurom nie ma końca. [03/02] „Wichura powoduje nowe szkody. Zerwane linie energetyczne. Utrudnienia w pracy portów. Alarm powodziowy i pogotowie ewakuacyjne na Wybrzeżu. Tegorocznej zimy wichurom nie ma końca. W nocy z 1 na 2 bm. wiatr osiągał w porywach szybkość ponad 100 km na godzinę [w Warszawie ekstrapolacja wskazała max poryw 73,8 km/h w dniu 2-ego]. Szczególnie mocno wiało na północnym zachodzie. () W środę [02/02] ok. godz. 17 nad Warszawą rozszalała się burza śnieżna. W ciągu niespełna 10 minut temperatura obniżyła się o 3 stopnie do minus 1. Intensywne opady śniegu spowodowały chwilowe utrudnienia ruchu pojazdów. (ŻW/22-24, 27-28)

7-12 lutego: głęboki niż znad Morza Północnego, zamiast skierować się typową drogą na E/NE, przesunął się nad północne Włochy, gdzie przez kilka dni pozostawał jako stacjonarny, stopniowo pogłębiając się i nabierając wilgoci ze stosunkowo ciepłych wód Morza Śródziemnego, aż 11/02 ruszył na północny wschód w kierunku Polski wschodniej (i dalej nad Białoruś, Rosję). Obficie sypnął śnieg. W całym okresie suma opadu śniegu wyniosła w stolicy 26 cm (15 cm w dniu 12/02). W dniach 13-15/02 jego pokrywa w stolicy wynosiła 24 cm, i chwycił mróz (do -18,8°C nad ranem 16/02).

7 marca: Warszawę zaatakował gwałtowny wicher (śrdpw 35,1 km/h, max poryw 96,8 km/h) spowodowany nagłym uderzeniem niżu skandynawskiego, „nurkującego” z północy. „Silne wichury nad Polską. 11 w skali Beauforta na Bałtyku. () Po długiej [sic] przerwie, znów potężne wichury dają się we znaki w całym kraju. Najwięcej ucierpiały województwa północne, znaczne szkody były też w centrum. () Huragan nad Warszawą. Wiele szkód wyrządziła wczorajsza [07/03] wichura: z dziesiątków budynków strażacy zdejmowali pozrywaną blachę, leciały na chodniki części elewacji, łamały się drzewa. Na stołówkę przedszkolną przy ul. Ratuszowej 21 przewróciło się ogromne drzewo, dzieci trzeba było ewakuować, zwalisko usunąć. [Wg doniesień, w woj. białostockim, suwalskim i łomżyńskim porywy wiatru przekraczały 100 km/h]. (ŻW/56)

10-11 marca: ciąg dalszy niespokojnego przedwiośnia – powtórka sytuacji z 07/03. Wichury, burza w Warszawie. [11/03] „Sztorm za sztormem na Bałtyku. Przybór wód w rzekach. [12-13/03] „Wichury znów dają się we znaki. () Nowe uszkodzenia linii energetycznych. Zakłócenia w pracy portów. Szkody w lasach. „W nocy z czwartku na piątek [10-11/03] wiatr wzmógł się wyraźnie, osiagając w porywach 110 km na godzinę [w kraju]. Wichura wyrządziła nowe szkody. [Dotkliwe straty zwłaszcza na Dolnym Śląsku i w Olsztyńskiem]. „Wichura dała się we znaki także na peryferiach stolicy i w województwie, zrywając blachę z dachów, łamiąc konary i pnie drzew. W Warszawie w piątek rano [11/03] przeszła burza z piorunami i gradem, w ciągu dnia świeciło słońce na przemian z opadami deszczu lub śnieżycą. (ŻW/59-60) [Burza z wyładowaniami atmosferycznymi to rzadkie zjawisko w marcu; śrdpw 11/03 wyniosła 35,5 km/h (nawet nieco większa niż podczas wichur styczniowo-lutowych i grudniowych), max poryw wiatru 92,5 km/h w dniu 11/03].

6-10 listopada – gęste mgły utrzymywały się przez pięć dni (średnia dobowa widoczność od 200 m do 3 km).

28 grudnia 1983-4 stycznia 1984: trzy kolejne ataki wtórnych ośrodków niżowych, związanych z potężnym układem niskiego ciśnienia nad Morzem Północnym/Skandynawią; wichury trwały przez osiem kolejnych dni (śrdpw od 21,1 do 35,2 km/h). W Warszawie najsilniejsze wichry wystąpiły 28 grudnia i 1 stycznia; w dniu 2-ego stycznia (1984) wystąpiła nietypowa (o tej porze roku) burza z grzmotami. [29/12] „Ciepły i wietrzny koniec roku. [Temperatura dochodziła do +10°C]. Wichury wyrządzają szkody. Rybacy przerwali połowy. Uszkodzenia sieci energetycznej. Pękają lody na Odrze. [W Warszawie]: „Domy bez prądu. MZK normalnie. Skutkiem wczorajszych silnych wiatrów [28/12; śrdpw 35,2 km/h] były pozrywane w wielu rejonach miasta i województwa linie energetyczne. Setki mieszkań zostało pozbawionych prądu. () Śródmieście stolicy stosunkowo najmniej odczuło te zaburzenia, choć tu również nie obeszło się bez awarii. Z powodu uszkodzenia transformatora niskiego napięcia, do bloków przy ul. Górnośląskiej, Zagórnej, Fabrycznej, części Czerniakowskiej przestał dopływać prąd. O wiele więcej niedogodności mieli mieszkańcy Pragi. Tu bowiem dużo jest napowietrznych linii elektrycznych, które były zrywane przez wiatr. [02/01] „Silne wiatry od Bałtyku po Tatry. W przyrodzie nic się nie zmienia jest bezśnieżnie i wietrznie. W ostatnim dniu 1983 roku i 1 stycznia br. w całym kraju dały się we znaki wichury. Mocno wiało w Warszawie, a na wybrzeżu środkowym i wschodnim wiatry dochodziły w porywach do 125 km na godzinę. () Silny wiatr nie wyrządził na szczęście poważniejszych szkód [w Warszawie]. „Grzmoty słychać było popołudniu [02/01] także w Warszawie. () Wczorajsza burza, jaka około godziny 13 przeszła nad Warszawą, na szczęście nie wyrządziła strat. () Strażaków wezwano wczoraj tylko raz (). Chodziło o zdjęcie oderwanego arkusza blachy na domu przy pl. Leńskiego[1]. Połączona z silnym wiatrem burza nie zakłóciła także pracy Miejskich Zakładów Komunikacyjnych. () Zerwań sieci wysokiego napięcia nie zanotowano. (ŻW/308, 1-2)

VarsoviaKlimat.pl

Śrdpw = średnia dobowa prędkość wiatru. N–północ, NE–północny wschód, E–wschód, SE–południowy wschód, S–południe, SW–południowy zachód, W–zachód, NW–północny zachód. Źródła: raporty-Okęcie IMGW, Życie Warszawy (ŻW), Ogimet/GSOD, ECA (European Climate Assessment), Open-Meteo (ekstrapolacja), Tutiempo (portale internetowe).

[1] Obecnie plac gen. Józefa Hallera (Praga-Północ).

(Visited 4 times, 4 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here