RAPORTY MIESIĘCZNE (2019-2026)

Strona główna RAPORTY MIESIĘCZNE (2019-2026) Strona 8

[41] Październik 2022: kontynuacja ocieplenia klimatycznego

Tegoroczny październik był bardzo ciepły; zajmuje dziewiątą pozycję w moim rankingu najcieplejszych październików. Wyżej odeń na tej liście stoją tylko jego poprzednicy z lat 1907, 2000, 1896, 1967 i 2019; wartości z lat 1836, 1909 i 1966 zostały wyrównane (przy wyrównanych wartościach pozycja na liście jest chronologiczna). Październik jest tylko o 1,2 st. chłodniejszy od tegorocznego września. Wyróżnił się przede wszystkim tym, że stosunkowo wysokie i zrównoważone temperatury utrzymywały się bez żadnej poważnej przerwy aż do końca miesiąca, co się zdarza bardzo rzadko. Tylko w jednym dniu temperatura maksymalna była jednocyfrowa (przeciętnie takich dni jest 9).

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1020,1 hPa, jest więc znacznie wyższy od przeciętnego (1017,6 hPa). Ciśnienie atmosferyczne sięgnęło najwyżej w dniu 7 (1029,7 hPa, poniżej średniej wieloletniej dla tego parametru), najniżej spadło 2-3 (1008,8 hPa, normalne minimum to 1001,3 hPa). Właściwie tylko w dniach 2-3 mieliśmy do czynienia z niskim ciśnieniem atmosferycznym. Dominacja układów wyżowych była niemal zupełna.

Średnia temperatura października to 11,5°C, czyli o 2,6 stopni powyżej średniej wieloletniej (1991-2020). Seria ciepłych październików trwa nieprzerwanie od roku 2017. Średnia Tmax wyniosła 15,9°C, Tmin 7,1°C. Najcieplejszy dzień: 16, jego średni ciepłostan 15,9°C; najchłodniejszy zaś 21 (4,8°C). Maximum absolutne 21,3°C (dnia 17), a minimum 0,0°C (21). Kiedyś brak przymrozku (na standardowej wysokości 2m nad ziemią) był bardzo rzadkim zjawiskiem w październiku, jednak w ostatnim okresie to częste, gdyż dotyczy lat 2020, 2018, 2017.

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 84,4%, jest więc nieco wyższa od normalnej (83,1%). Najwilgotniejszy dzień: 31 (średnia wilgotność 97,1%), najsuchszy: 13 (75,1%). Październik i listopad to tradycyjnie najbardziej mgliste miesiące, jednak tegoroczny październik mglisty nie był, istotne zamglenia nastąpiły dopiero pod koniec miesiąca, osobliwie w dniach 23 i 31. Dni parnych (średnia temperatura punktu rosy ≥16,0°C) nie było (w przeszłości taki dzień zdarzył się w październiku tylko raz).

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 3, pogodnych 7, umiarkowanie chmurnych 14, chmurnych 6, całkowicie zachmurzonych 1. Średnie zachmurzenie nieboskłonu wynosi 60% (normalne 64%), miesiąc był więc dość pogodny. Usłonecznienie w październiku (131,9 h wg własnego obliczenia) jest znaczne, gdyż wynosi 41% możliwego (normalne 36%).  Słońca w październiku mieliśmy niewiele mniej niż we wrześniu.

Suma opadu atmosferycznego wynosi 27,7 mm, jest więc – mimo stosunkowo wysokiej wilgotności powietrza – znacznie mniejsza od normalnej (tylko 69% tejże). Największy opad dobowy: 9,5 mm (18). Dni z opadem było 12 (tyle co przeciętnie). Dni z burzą (grzmotami) nie odnotowałem.

Październik tegoroczny wyróżnia się spokojem w warszawskiej atmosferze. Średnia prędkość wiatru (11,7 km/h) jest niższa od średniej (13,0 km/h). Silnym wiatrem odznaczył się tylko dzień 3 (24,9 km/h).

Zdecydowanie dominowały w tym miesiącu ciepłe wiatry południowo-zachodnie i południowo-wschodnie.

Poziom wody wiślanej był w dalszym ciągu bardzo niski. Średni jej stan w październiku (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) to 82 cm; co prawda wyższy o 39 cm od wrześniowego, stanowi jednak tylko połowę dolnej granicy strefy średniej. Najwyższy poziom to 121 cm w dniu 10-ego, najniższy: 60 cm (28).

Październik 1967 roku ma parametry termiczno-opadowe najbardziej zbliżone do października tegorocznego.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[7] Grudzień 2019 był skrajnie ciepły

Z całej warszawskiej serii pomiarowej, tylko grudnie lat 2015, 2006 i 1824 były cieplejsze od ubiegłorocznego (zob. wykres poniżej).

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1013,4 hPa, czyli poniżej normy z lat 1981-2010 (o 3,6 hPa). Najwyższe ciśnienie było dnia 29-ego (1038,6 hPa), najniższe 22/23-ego (990,0 hPa).

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum, czyli zupełnie nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 85,0%, czyli aż o 4,2 punkty procentowe niższa od normalnej. Najwilgotniejszy dzień: 23 (wilgotność średnia dobowa 98,9%). Najsuchszy: 30 (54,2%). Dzień 30-ego miał rekordowo niską dla grudnia średnią dobową wilgotność względną, jej wartość w godzinach wieczornych spadała w mieście do 35%.

Średnia temperatura albo ciepłostan miesiąca to 3,2ºC, czyli bardzo znacznie, bo aż o 4,0ºC wyższa od normalnej (1981-2010). Średnia Tmax wyniosła 5,5°C, a średnia Tmin 0,9°C. Mówiąc dobitnie: ubiegłoroczny grudzień zamienił się klimatycznie w listopad, przynajmniej ten „tradycyjny”. Średnia temperatura listopada dla okresu 1981-2010 to właśnie 3,2°C.

Najcieplejszym dniem był 18-ty, którego średni ciepłostan to 8,1ºC (o 9 stopni wyższy od normalnego 1991-2018); najchłodniejszy zaś dzień 11-ty, którego ciepłostan -2,5ºC (3,3 stopni poniżej normy z tegoż okresu). Termograf pokazywał maksimum 12,9ºC dnia 18-ego, minimum -6,6ºC nad ranem 11-ego.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 3, pogodnych 1, umiarkowanie chmurnych 7, chmurnych 18, całkowicie zachmurzonych 2. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 74%, co pokazuje, że grudzień roku ubiegłego był pogodniejszy niż zwykle. Słońca było więc stosunkowo dużo jak na ten miesiąc (43,7 godzin, czyli 136% normalnego).

Suma opadu atmosferycznego (niemal wyłącznie z deszczu) w grudniu wyniosła 38,0 mm, była więc w normie (35,3 mm 1981-2010). Dni z mierzalnym opadem atmosferycznym (min. 0,1 mm) było 13, o 2 dni mniej niż przeciętnie; pokrywy śnieżnej w tym miesiącu w ogóle nie było (poprzednio ten brak zdarzył się w grudniu 2008 roku); takoż dni z burzą (grzmotami), które w grudniu zdarzają się rzadko. Według mojej obserwacji, pierwsze płatki śniegu pojawiły się w powietrzu w tym sezonie zimowym po raz pierwszy dopiero 27 grudnia. Prawdopodobnie w żadnym sezonie w całej historii pomiarów nie zdarzyło się to tak późno w sezonie!

Należy zwrócić uwagę, że aż 31,1 mm (82%) opadu całomiesięcznego skupiło się w trzech zaledwie dniach (21-23); opad dobowy z 23-ego (22,2 mm) był wyjątkowo wysoki jak na grudzień, to był nadzwyczajnie obfity deszcz jak na tę porę roku. Od roku 1951 dobowy opad grudniowy większy niż 20 mm pojawił się wcześniej tylko dwukrotnie (w latach 1992 i 2014). Jakby tych osobliwości było mało: był to jedyny opad dobowy powyżej 20 mm w całym roku 2019!

Średnia prędkość wiatru (13,1 km/h) była mniejsza od normalnej (15,4 km/h). Klasycznych wichur nie było, silniejsze wiatry wystąpiły w dniach 13, 28 i 31 grudnia. W pierwszych dwóch dekadach dominowały wiatry z kierunków południowych, w ostatniej z zachodnich, osobliwie z północnego zachodu.

Grudzień był stosunkowo mało mglisty, właściwie tylko 22-ego dość silne zamglenie utrzymywało się w ciągu dnia.

Średni stan wody w Wiśle (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wyniósł tylko 75 cm, czyli – podobnie jak we wrześniu, październiku i listopadzie – utrzymywał się w strefie stanów dolnych niskich. Stan najwyższy wystąpił w dniu 29-ego (224 cm), a najniższy w dniu 21-ego (50 cm). Nagłe wezbranie w dniach 27-28 (spowodowane opadami w regionie karpackim) zwróciło uwagę warszawskich mediów; a jednak daleko wtedy było do osiągnięcia nie tylko stanu alarmowego, ale nawet ostrzegawczego. Najbardziej istotną informacją w tym miesiącu o stanie wody wiślanej w stolicy było nie owo wezbranie, lecz wcześniejszy, stale skrajnie niski stan wody.

Grudzień ten w aspekcie termiczno-opadowym wykazuje podobieństwo do grudni lat 1824 i 1971.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia uśrednionych parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[24] Maj 2021 jest (na razie) trzecim najchłodniejszym w tym stuleciu

Od 2001 roku tylko maje 2020 (ubiegłoroczny) oraz 2004 były chłodniejsze od tegorocznego. Narzekań na pogodę było dużo, zwłaszcza że ten maj poprzedził zimny kwiecień. Średnia temperatura tegorocznego maja jest niższa od wartości średniej (1991-2020) o 1,5 stopnia, i znajduje się o 1 stopień poniżej dolnej granicy normy dla ostatnich 30 lat. Jednak gdy cofniemy się w czasie do normy dla okresu 1961-1990, to okazuje się, że tegoroczny maj już się mieści w jej granicach. To samo dotyczy jeszcze starszych norm.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1011,3 hPa, jest znacznie niższy od normalnego (o 3,9 hPa); ostatnio maj miał jeszcze niższe średnie ciśnienie w roku 2010. Sięgnęło ono najwyżej w dniu 31-ego (1021,9 hPa), najniżej spadło 14-ego (1000,1 hPa); ta pierwsza wartość znacznie poniżej przeciętnej, ta druga nieco poniżej; nie pojawiły się więc w tym miesiącu żadne naprawdę silne układy wyżowe.

Średnia temperatura maja to 12,8°C. Średnia Tmax wyniosła 17,7°C (1,1 st. poniżej dolnej granicy szeroko rozumianej normy), średnia Tmin 7,9°C (-0,5 st. wobec tegoż parametru). Najcieplejszym dniem był 12, jego średni ciepłostan 19,6°C; najchłodniejszym zaś 3 i 8 (6,3°C). Maximum absolutne 26,8°C (dnia 11), minimum 0,4°C (8 nad ranem). W prognozach pogody wielokrotnie zapowiadano w maju przymrozki, jednak w Warszawie ostatecznie ich nie było.

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100 za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wyniosła 66,0%, była więc nieco niższa od przeciętnej dla 30-lecia 1991-2020 (o 0,4%). Najwilgotniejszy dzień: 2 (średnia wilgotność 88,6%), najsuchszy: 12 (39,5%).

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 3, pogodnych 5, umiarkowanie chmurnych 13, chmurnych 10, całkowicie zachmurzonych 0. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 63%, czyli większe od przeciętnego (57%); w związku z czym usłonecznienie (208,3 h wg obliczenia) jest mniejsze od normalnego (88% średniego wieloletniego); jednak jeszcze mniejsze (175,2 h) było w maju całkiem niedawno, bo w roku 2019.

Suma opadu atmosferycznego (wody) wyniosła 64,7 mm i jest nieco wyższa od średniej wieloletniej (55,8 mm). W nocy z 7 na 8 maja przez chwilę padał w Warszawie mokry śnieg, a po nocy pojawił się szkwał z gradem. Dni z mierzalnym opadem (min. 0,1 mm) było 13, tyle co normalnie. Burza z grzmotami (słaba) wystąpiła raz, w dniu 14-ego, choć przeciętnie dni z burzą jest w maju pięć.

Średnia prędkość wiatru (15,6 km/h) jest znaczna, najwyższa w maju od 1991 roku. Nie było silnych wichur typu frontalnego, a porywy szkwałowe nie były częste (jednak wystąpiły silnie w dniach 8 i 12). Częste jednak były dni z dość silnym wiatrem dotkliwym dla warszawiaków, bo zimnym lub chłodnym. Dawały się one we znaki właściwie przez większość dni miesiąca, potęgując uczucie zimna nawet w bardziej słoneczne dni. W pierwszej dekadzie maja temperatura była o tyle zmienna, że dni chłodne przeplatały się z zimnymi; po chwilowej zwyżce temperatury w dniach 10-12 (do 27°C) przez całą drugą połowę miesiąca temperatura powietrza utrzymywała się na zadziwiająco stabilnym (jak na warszawskie warunki) i dość niskim poziomie, wahając się w najcieplejszej porze dnia od 16 do 20 stopni; temperatury w nocy były na ogół zbliżone do normalnych. Kierunki wiatru w przypowierzchniowej warstwie atmosfery były zmienne, jednak w wyższej warstwie dominował napływ mas powietrza z kierunków północnych, sprowadzających chłód, co trwało do końca maja.

Średnia wysokość wody wiślanej w maju (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wyniosła 180 cm, czyli dominowały dolne średnie stany wody. Najwyższy poziom to 313 cm w dniu 23-ego (o godzinie 9 wieczorem), najniższy 142 cm (w dniach 17 i 31).

W zakresie średniej temperatury i opadu atmosferycznego, maj tegoroczny jest bardzo podobny np. do majów lat 1855 i 1816.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[33] Luty 2022: skrajnie ciepły, liczne wichry atlantyckie

Po łagodnym styczniu, w obecnym roku 2022 nastąpił jeszcze cieplejszy, w rzeczy samej – skrajnie łagodny luty. Silnie zdominowany przez intensywną zachodnię cyrkulację atlantycką, tzw. strefową, pchającą na wschód układy niżowe, których nastąpiła cała seria.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1012,4 hPa, jest więc znacznie niższy od średniego wieloletniego (1016,9 hPa), jednak jeszcze niższy był w lutym 2020 (1011,0 hPa). Ciśnienie atmosferyczne sięgnęło najwyżej w dniu 28-ego (1037,8 hPa – 1,8 hPa powyżej średniej wieloletniej dla tego parametru), najniżej spadło 17-ego (987,7 hPa, tak niskiego nie zanotowano w stolicy od stycznia 2019). Jeszcze niższe ciśnienie poprzednio pojawiło się w lutym w roku 2015. W dniach 9-14 i 24-28 ciśnienie powietrza było wysokie, przez resztę czasu dominowały układy niżowe.

Średnia temperatura lutego to 3,6°C, czyli o 4,1 stopnia powyżej średniej dla okresu 2001-2021 i o oszałamiające 5,6° powyżej wartości okresu 1961-1990. Średnia Tmax wyniosła 6,4°C, średnia Tmin 0,7°C. Najcieplejszym dniem był 17-y, jego średni ciepłostan 7,9°C; najzimniejszym zaś 1-y (-1,2°C). Maximum absolutne 10,6°C (dnia 16), a minimum -4,8°C (13 i 28). W lutym nie było żadnego dnia z całodobowym mrozem. W moim rankingu najcieplejszych lutych, tegoroczny zajął miejsce szóste. Cieplejsze odeń były tylko lute w latach 1990, 1989, 2020, 2002 i 2016.

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 77,2% i jest aż o 6,3 punktu procentowego niższa od przeciętnej dla 30-lecia 1991-2020. Najwilgotniejszy dzień: 4 (średnia wilgotność 95,8%), najsuchszy: 19 (54,9%). Smog nie stanowił nadzwyczajnego problemu, gdyż nie brakowało dni wietrznych, a mrozu prawie nie było. Dni 4 oraz 23 były częściowo mgliste. Dni parne (średnia temperatura punktu rosy ≥16,0°C) w lutym nie występują.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 3, pogodnych 2, umiarkowanie chmurnych 6, chmurnych 17, całkowicie zachmurzonych 0. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 71%, czyli nieco mniejsze od normalnego (73%). Usłonecznienie w tym miesiącu (81,2 h wg obliczenia) było większe od przeciętnego (71,8 h).

Suma opadu atmosferycznego wynosi 39,2 mm, czyli wyraźnie więcej niż wynosi średnia (31,8 mm) dla okresu 2001-2020. Największy opad dobowy: 7,6 mm (dnia 7). Podobnie jak w przypadku stycznia, także dla lutego widać długotrwałą tendencję wzrostu opadów. Dni z opadem jest 19 (normalnie 13). Dni z burzą (grzmotami, błyskawicami) nie było. Opad miesięczny niemal w całości składał się z deszczu i mżawki, śnieg padał tylko w dniach 1-2, w sumie spadł 1 cm. Zsumowana pokrywa śnieżna wyniosła symboliczny 1 cm w jednym dniu (mediana 30-letnia to 67 cm). Najwyższa pokrywa wynosi więc 1 cm (w dniu 2-ego), podczas gdy średnia wieloletnia to 13 cm. W lutym przeważała aura słotna; aż przez pierwszych 11 kolejnych dni miesiąca codziennie występował mierzalny opad atmosferyczny (niemal wyłącznie deszcz i mżawka), co się rzadko zdarza.

Średnia prędkość wiatru (18,4 km/h) jest znacznie większa od przeciętnej (dla okresu 1991-2020). To najbardziej wietrzny luty od roku 1989. Szczególnie silne, porywiste wiatry wystąpiły w dniu 5 oraz przez cały tydzień 17-23, gdy w warunkach bardzo silnej cyrkulacji strefowej, nad Europą północną przeciągała cała seria czterech aktywnych układów niżowych znad Atlantyku. Wichry powodowały szkody, największe w dniu 17 niż „YLENIA-DUDLEY”. Wichury stały się tematem sensacyjnym w mediach, głoszących że są one w Warszawie zjawiskiem nowym, niespotykanym w przeszłości i spowodowanym obecnym ociepleniem klimatycznym. Czy tak jest rzeczywiście? Odpowiedź na to pytanie jest przecząca, co uzasadniłem w artykule opublikowanym 25 lutego.

W lutym zaznaczyła się bardzo silna dominacja wiatrów z kierunków zachodnich niosących wilgotne, łagodne powietrze atlantyckie; w okresie 1-23 lutego panowały długotrwałe, uciążliwe słoty, przerwane w dniach 12-16 wpływem układu wyżowego który zapewnił słoneczną aurę, wyczekiwaną przez wielu warszawiaków. Pogodniejsza aura powróciła w ostatnich dniach miesiąca (24-28).

Średni stan wody wiślanej w lutym (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wynosi 198 cm, jest więc w dolnej strefie stanów średnich. Najwyższy poziom to 237 cm w dniu 23-ego, najniższy 142 cm (1).

Luty 1925 roku jest szczególnie podobny do tegorocznego pod względem temperatury, opadu atmosferycznego, pokrywy śnieżnej, a także usłonecznienia.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[29] Październik 2021: stosunkowo ciepły, bardzo suchy

Październik 2021 roku odznacza się cechą, która staje się coraz bardziej pospolitą: wobec uśrednionej wartości temperatur panujących w wieku XXI mieści się w granicach normy, jednak gdy się spojrzy na normy XX stulecia i dawniejsze, to miesiąc można klasyfikować jako ciepły. Był też bardzo suchy, a w zasadzie posuszny, gdyż suma opadu nie sięgnęła 10 milimetrów. Warto jednak zauważyć, że bardzo suche październiki to nie nowość w Warszawie. Jeszcze suchsze (w XXI wieku) były w latach 2014, 2010 i 2005.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1021,1 hPa; to bardzo wysoka wartość, wyższa od przeciętnej o 3,5 hPa. Ciśnienie atmosferyczne sięgnęło najwyżej w dniu 9-ego (1036,7 hPa), najniżej spadło 22-ego (999,9 hPa); tak wysokiego ciśnienia nie było w październiku od roku 2016, natomiast najniższe nie jest niczym szczególnym (niższe odeń notowano np. w latach 2019, 2018, 2017). W miesiącu tym dominowały więc układy wyżowe, wpływy frontów atmosferycznych związanych z niżami były rzadkie i słabe, z wyjątkiem dni 21-22, gdy wyraźny spadek ciśnienia spowodował wieloośrodkowy niż skandynawski „Ignatz-Hendrik”.

Średnia temperatura października to 10,0°C (0,2 st. poniżej górnej granicy normy 1991-2020). Średnia Tmax wyniosła 14,2°C (0,2 st. powyżej tej granicy), średnia Tmin 5,8°C (+0,1 st. wobec tegoż parametru). Najcieplejszym dniem był 4-ty, jego średni ciepłostan 15,5°C; najchłodniejszym zaś 25-ty (5,8°C). Maximum absolutne 20,3°C (dnia 4), a minimum -0,2°C (25 nad ranem); co ciekawe, ta pierwsza wartość jest niższa od średniej wieloletniej o 1,4 stopnia, natomiast ta druga – wyższa aż o 2,7 stopni. Od 2016 roku przymrozki w październiku są rzadkie i słabe w Warszawie.

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 74,4% i jest aż o 8,7 punktów procentowych niższa od przeciętnej dla 30-lecia 1991-2020. Co ciekawe, wilgotność względna była mniejsza niż w sierpniu i wrześniu (mimo niższych temperatur październikowych). Najwilgotniejszy dzień: 24 (średnia wilgotność 92,8%), najsuchszy: 8 (53,5%). Dni parnych (średnia temperatura punktu rosy ≥16,0°C) nie było; październik kończy sezon, w którym takie dni mogą występować.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 7, pogodnych 4, umiarkowanie chmurnych 10, chmurnych 10, całkowicie zachmurzonych 0. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 55%, czyli jest niższe od przeciętnego (64%). Dlatego usłonecznienie w tym miesiącu było znacznie większe od normalnego (150,2 h wg obliczenia, czyli 124% średniego wieloletniego).

Suma opadu atmosferycznego (wody) wyniosła 9,5 mm, jest to więc miesiąc niemal posuszny, gdyż opad wyniósł tylko 24% normy. Dni z opadem jest 8 (normalnie 12). Dni z burzą (grzmotami) nie było. W moim rejonie nie odnotowałem gradobicia.

Średnia prędkość wiatru (14,3 km/h) większa od przeciętnej (13,0 km/h). Wichura w dniach 21-22 związana ze wspomnianym niżem skandynawskim „Ignatz/Hendrik”; porywy wiatru sięgały 76 km/h, powodując pewne szkody (ułamane konary i gałęzie, doniesienia o kilku przewróconych drzewach). Kierunki wiatru podzieliły miesiąc na trzy kolejne okresy: w pierwszej dekadzie dominowały wschodnie, w następnych dwóch tygodniach zachodnie, a w ostatnim tygodniu południowo-wschodnie, które przyniosły aurę słoneczną i stosunkowo ciepłą. Ostatnie trzy dni października to był istny popis późnego „babiego lata”.

Średni stan wody wiślanej w październiku (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wynosi 115 cm, jest więc niski. Najwyższy poziom to ledwie 146 cm w dniu 5-ego, najniższy 85 cm (31).

Niemal identycznymi z tegorocznym w podstawowych parametrach, były październiki w latach 2014 i 1953.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[42] Listopad 2022: termicznie przeciętny, kontynuacja posuchy

Tegoroczny listopad, podobnie jak szereg innych miesięcy ostatnich lat, wykazuje dwoistość w ocenie aspektu termicznego: w kontekście XXI stulecia jest normalny, jednak wobec okresów referencyjnych XX wieku klasyfikuje się jako lekko ciepły, mając średnią temperaturą wyższą od wartości tychże okresów o 1 do 2 stopni. Miesiąc pod względem ciepłoty dzieli się na dwa wyraźnie rozgraniczone okresy: bardzo ciepłą pierwszą połowę i dużo zimniejszą drugą. Co łączy obie te połowy, to bardzo skromne opady atmosferyczne.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1018,5 hPa, jest więc wyższy od przeciętnego o 1,6 hPa. Ciśnienie atmosferyczne sięgnęło najwyżej w dniu 13 (1032,6 hPa, w normie dla tego parametru), najniżej spadło 18 (1007,2 hPa, aż o 8,7 hPa większe od normalnego minimum). W październiku ciśnienie atmosferyczne było bardzo wysokie, również w listopadzie dominowały układy wyżowe, niże nie były silnie wyrażone. W rezultacie zmiany ciśnienia nie były gwałtowne, a opadów było niewiele.

Średnia temperatura listopada to 4,4°C, czyli o 0,3 stopnia poniżej wieloletniej 2001-2021; a jednak jest o 1,5 stopnia powyżej wartości dla ostatniego ćwierćwiecza XX wieku (1976-2000). Średnia Tmax wyniosła 6,3°C, Tmin 2,4°C. Najcieplejszy dzień: 2, jego średni ciepłostan 12,4°C; najchłodniejsze zaś 19-20 (-3,1°C). Maximum absolutne 15,5°C (dnia 8), a minimum -7,7°C (21).

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 88,8%, jest więc niemal równa normalnej (1991-2020). Najwilgotniejszy dzień: 1 (średnia wilgotność 100%), najsuchszy: 17 (72,1%). Tegoroczny listopad „nadrobił” zaległości października w zakresie mgieł i zamgleń, których w tym miesiącu nie brakowało, powodowanych przez tzw. „zgniłe” wyże. Silnie zamglony był dzień 1 (widzialność do 100 m), poranne zamglenia wystąpiły potem w dniach 2 i 5-6; od 12 listopada rozpoczął się czas aury niemal nieprzerwanie pochmurnej, mglistej i ciemnej, przerywanej słońcem tylko w dniach 19-21.

Dni parne (średnia temperatura punktu rosy ≥16,0°C) w listopadzie u nas nie występują.

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 0, pogodnych 2, umiarkowanie chmurnych 6, chmurnych 11, całkowicie zachmurzonych 11. Średnie zachmurzenie nieboskłonu wynosi 85%, to wysoka wartość (normalne 77%). Usłonecznienie w listopadzie (40,3 h wg własnego obliczenia) jest mniejsze od normalnego. Druga i trzecia dekady miesiąca były właściwie całkowicie pozbawione słońca, za wyjątkiem wspomnianych trzech dni (19-21).

Suma opadu atmosferycznego wynosi 15,1 mm, jest więc – mimo wysokiej wilgotności powietrza – o wiele mniejsza od normalnej (tylko 42% tejże); na tyle mała, że można mówić o warunkach posuchy. Z wymienionej sumy 3,0 mm spadło w postaci śniegu. Największy opad dobowy: 5,8 mm (5). Dni z opadem było 11 (przeciętnie 13). Dni z burzą (grzmotami) nie było.

Pierwsze w tym sezonie jesienno-zimowym płatki śniegu pojawiły się 18 listopada, 23-24 spadły 3 cm śniegu (w związku z wpływem niżu tzw. genueńskiego o nazwie „Denise”); leżał na ziemi dwa dni, osiągając wysokość 3 cm. To niewielka wartość, a mimo to jest najwyższą w listopadzie od 2010 roku (!).

W sytuacji braku gwałtownych zmian ciśnienia i wyrazistych frontów atmosferycznych, warszawska atmosfera była w listopadzie spokojna, wichur późnojesiennych nie było. Średnia prędkość wiatru (11,5 km/h) jest najniższa od 2005 roku. Co ciekawe, wszystkie tegoroczne miesiące wiosny i lata (z wyjątkiem sierpnia) mają wyższe wartości od listopadowej. Najbardziej wietrzny był dzień 4 (średnia prędkość 25,2 km/h).

W tym miesiącu dominowały wiatry wschodnie, a w ich ramach największy udział ma kierunek południowo-wschodni.

Poziom wody wiślanej był rekordowo niski dla listopada w okresie dla którego dokonałem obliczeń (czyli od roku 1991). Średni jej stan w listopadzie (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) to 56 cm. Stan mało się zmieniał w ciągu miesiąca; najwyższy poziom to 61 cm w dniu 1-ego, najniższy: 51 cm (19). Woda wiślana utrzymuje się w strefie stanów niskich od końca tegorocznego kwietnia.

Listopad 1957 ma parametry termiczno-opadowe najbardziej zbliżone do listopada tegorocznego.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[28] Wrzesień 2021: zbliżony do przeciętnego, stosunkowo suchy

Wrzesień 2021 roku jest przeciętny w zakresie temperatury i suchszy niż normalnie. Jest jednak najchłodniejszym od roku 2013, gdyż ostatnio mieliśmy w Warszawie serię ciepłych wrześni.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wyniósł 1018,5 hPa, to wysoka wartość, wyższa od przeciętnej o 1,9 hPa. Ciśnienie atmosferyczne sięgnęło najwyżej w dniu 6-ego (1028,1 hPa), najniżej spadło 24-ego (1004,2 hPa); wartości te wskazują, że w miesiącu tym nie pojawiały się nadzwyczajnie wysokie ciśnienia, jednak to samo dotyczy głębokich układów niżowych.

Średnia temperatura września to 13,9°C (0,3 st. powyżej dolnej granicy normy 1991-2020). Średnia Tmax wyniosła 18,6°C (0,9 st. powyżej tej granicy), średnia Tmin 9,3°C (+0,5 st. wobec tegoż parametru). Najcieplejszym dniem był 12-ty, jego średni ciepłostan 18,7°C; najchłodniejszym zaś 20-ty (7,8°C). Maximum absolutne 26,1°C (dnia 10), a minimum 4,4°C (21 nad ranem); żadna z tych wartości nie jest ekstremalna, wrzesień nie wykazał więc nadzwyczaj wielkich wahań temperatury.

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 75,9% i jest o 1,7 punktu procentowego niższa od przeciętnej dla 30-lecia 1991-2020. Najwilgotniejszy dzień: 18 (średnia wilgotność 91,2%), najsuchszy: 5 (58,2%). Dni parnych (średnia temperatura punktu rosy ≥16,0°C) we wrześniu bywa niewiele, w tym roku jest jeden (12-ego).

Stan nieba: dni całkiem/prawie bezchmurnych 4, pogodnych 9, umiarkowanie chmurnych 9, chmurnych 6, całkowicie zachmurzonych 2. Średnie zachmurzenie nieba wyniosło 56%, czyli prawie równe przeciętnemu (57%). Dlatego usłonecznienie w tym miesiącu było zbliżone do normy (179,1 h wg obliczenia, czyli 106% średniego wieloletniego).

Suma opadu atmosferycznego (wody) wyniosła 31,7 mm, jest to więc miesiąc stosunkowo suchy, gdyż opad wyniósł tylko 63% normy. Warto zauważyć, że aż 47% całomiesięcznej sumy opadu spadło w jednym dniu (15-ego). Dni z opadem jest 10 (normalnie 11). Dni z burzą (grzmotami) nie było. W moim rejonie nie odnotowałem gradobicia.

Średnia prędkość wiatru (12,9 km/h) jest nieco większa od normalnej. Silniejszymi wiatrami wyróżniły się dni 1, 24, 29. Najsilniejsze porywy (24-ego) przekraczały nieco 70 km/h. Na początku września dominowały wiatry północno-zachodnie, w dniach 6-16 południowo-wschodnie (które przyniosły ocieplenie), następnie 17-25 północno-zachodnie i zachodnie (nastąpiło ochłodzenie z deszczem); pod koniec miesiąca ponownie wiało z południowego wschodu i wschodu.

Średni stan wody wiślanej we wrześniu (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wynosi 215 cm, i jest najwyższy w tym miesiącu od roku 2010. Najwyższy poziom to 420 cm w dniu 7-ego, najniższy 122 cm (18). Stan wody uległ poprawie (wzrósł) w stosunku do miesięcy poprzednich, ostatnio zbliżony poziom był w marcu.

Jako, że wrzesień tegoroczny jest dość przeciętny, to w przeszłości można znaleźć sporo mniej lub bardziej podobnych. Ostatnio niemal identyczny z tegorocznym w podstawowych parametrach, był wrzesień w roku 1979.

VarsoviaKlimat.pl

*****

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie i innych źródeł, a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[83] Kwiecień 2026: Skrajnie suchy, lekko chłodny

[83] Kwiecień 2026: Skrajnie suchy, lekko chłodny 

Najwyraźniej zadowolone ze swojego sukcesu w zeszłym miesiącu (najcieplejszy marzec w dziejach obserwacji), w kwietniu Ocieplenie Klimatyczne zagapiło się i pozwoliło, by jego temperatura średnia prawie nie wzrosła w stosunku do marca (tylko o 0,3 st. C). Jednak zdarzało się, że kwietnie następujące po skrajnie ciepłych marcach miały temperaturę niewiele odeń wyższą (np. w latach 1977, 2017), a w roku 1938 kwiecień był nawet zimniejszy od marca (o 1 stopień). W aspekcie opadów, kwiecień stanowił kontynuację marcowej posuchy. Brak deszczu – w połączeniu z późnymi przymrozkami – przysporzył kłopotów naszemu rolnictwu. Rośnie też zagrożenie pożarowe w lasach.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wynosi 1019,0 hPa, jest więc bardzo wysoki, wyższy od normalnego o 4,5 hPa. Ciśnienie atmosferyczne (4 dobowe terminy obserwacji) sięgnęło najwyżej w dniu 30 (1030,3 hPa, o 1,8 hPa powyżej średniego dla tego parametru). Najniżej spadło w dniu 26 (1007,6 hPa – aż o 8,1 hPa powyżej wartości średniej wieloletniej). Panowanie układów wyżowych było w tym miesiącu niemal całkowite (z wyjątkiem dni 25-26).

Średnia temperatura kwietnia wynosi 8,2°C i jest – co prawda – o 1 st. niższa od normalnej z 30-lecia 1991-2020, ale także o 0,1 st. wyższa od średniej okresu 1971-2000. Średnia Tmax 14,2°C jest równa normalnej; Tmin 2,3°C jest faktycznie niska (-1,8°C wobec przeciętnej). Najcieplejszy dzień: 25, jego średni ciepłostan 13,2°C; najzimniejszy zaś 9 (3,1°C). Maximum absolutne: 20,9°C (dnia 5, -3,0° wobec średniego). Minimum: -2,5°C (10-ego, +0,4° wobec przeciętnego).

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 52,5% i jest znacznie mniejsza od normalnej (65,8%). Najwilgotniejszy dzień: 8 (średnia wilgotność tylko 71,8%), najsuchszy: 27 (35,3%). Dni parne (ze średnią dobową temperaturą punktu rosy 16,0°C+) nie występują u nas w kwietniu. Średnia wartość TPR dla całego miesiąca wynosi -1,2°C (-3,6° wobec średniej wieloletniej). Maximum: 5,4°C (dnia 15).

Stan nieba*: dni całkiem/prawie bezchmurnych 2, pogodnych 8, umiarkowanie chmurnych 15, chmurnych 5, całkowicie zachmurzonych 0. Średnie zachmurzenie nieboskłonu wynosi 56% i jest mniejsze od normalnego (60%). Usłonecznienie w kwietniu (192,5 h wg własnego obliczenia) stanowi 49,5% możliwego (normalnie 47,6%). Nie odnotowałem żadnej mgły (powietrze było suchsze niż normalnie).

Jak wiadomo, tegoroczny marzec był skrajnie posuszny. Opady w następującym po nim kwietniu były tylko minimalnie większe, w sumie zaledwie 7,5 mm deszczu (21% średniej wieloletniej), który spadł w ośmiu dniach; konkretne (jednak nieobfite) deszcze właściwie tylko w dwóch. Maksymalny opad dobowy: 4,3 mm dnia 5, był połączony z pierwszą w tym roku burzą (grzmotami), jedyną w tym miesiącu. Kwiecień był bezśnieżny.

Kwiecień był bardziej wietrzny od marca. Średnia prędkość wiatru (śrpw) w tym miesiącu (13,2 km/h) jest nieco większa od normalnej (12,5 km/h). Były 4 dni z silnym wiatrem (śrpw 20,0+ km/h), a mianowicie 6-7 i 25-26; w pierwszej z tych fal występowały szkwały, które wyrządziły pewne szkody. Najsilniejszy poryw wiatru (67,0 km/h dnia 6-ego) nie jest jednak ekstremalny (średni wieloletni to 65,0 km/h). Dominowały kierunki zachodnie ze składową północną, ściągające często do nas suche powietrze arktyczne skutkujące zimnymi nocami.

W związku z panującą posuchą, stany wody wiślanej** przez prawie wszystkie dni pozostawały w strefie niskiej dolnej, tylko w dniach 5-9 w niskiej górnej. Średni stan całomiesięczny (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wynosi 190 cm. Najwyższy poziom (z tejże godziny) to 244 cm (dnia 7), najniższy 151 cm (30).

W podstawowych parametrach (temperatura, opad) tegoroczny kwiecień jest najbardziej zbliżony do swoich odpowiedników z lat 1895 i 1976.

VarsoviaKlimat.pl

*Zachmurzenie nieba: całkiem/prawie bezchmurne 0-25%, pogodne 26-50%, umiarkowanie chmurne 51-75%, chmurne 76-99%, całkowicie zachmurzone 100%. **„W dniu 01/11/2025 na stacji Wwa-Bulwary nastąpiła zmiana rzędnej zera wodowskazu. W związku z tym wartość zmierzonego stanu wody automatycznie będzie wyższa.” [+100cm].
Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie oraz innych źródeł (m. in. Open-Meteo), a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.

[84] Maj 2026: Termicznie umiarkowany, ale suchy

[84] Maj 2026: Termicznie umiarkowany, ale suchy 

W raporcie kwietniowym miesiąc temu pisałem, że rośnie zagrożenie pożarowe w mazowieckich lasach. Trwający od sierpnia 2025 roku niemal ciągły deficyt opadów (z przerwą tylko w październiku) trwał dalej w maju 2026; suma opadu w tym miesiącu stanowi zaledwie 45% średniej wieloletniej. W moim opadowym rankingu majowym (od największego opadu do najmniejszego), tegoroczny maj zajmuje dziesiąte miejsce… od końca. Jeszcze suchsze od tegorocznego są tylko maje lat 1947, 1937, 1979, 2024, 1953, 1943, 1936, 1990, 1992. Rozległy pożar lasu w regionie naszej stolicy w tym miesiącu (w okolicach Wołomina) jest skutkiem tej niekorzystnej sytuacji. Nawet jeśli (co prawdopodobne) ogień zaprószył człowiek, to szybkie rozprzestrzenianie pożaru jest możliwe w suchym „jak pieprz” lesie. Nadchodzące lato prawdopodobnie przyniesie jednak więcej deszczu niż wiosna.

Barometr średni miesięczny do poziomu morza sprowadzony wynosi 1015,4 hPa, jest więc niemal równy normalnemu (1015,2 hPa). Ciśnienie atmosferyczne (4 dobowe terminy obserwacji) sięgnęło najwyżej w dniu 1 (1029,5 hPa, o 2,8 hPa powyżej średniego dla tego parametru). Najniżej spadło w dniu 12 (999,3 hPa – o 2,4 hPa poniżej wartości średniej wieloletniej). Układy niżowe, które nasunęły się nad Mazowsze w dniach 5-7 i 11-17 przyniosły spadek ciśnienia i temperatury powietrza, jednak opady były skromne.

Średnia temperatura maja wynosi 15,1°C i jest nieco wyższa od normalnej z 30-lecia 1991-2020 (14,3°C). Średnia Tmax 21,1°C (+1,6 st. wobec normalnej); Tmin 9,2°C (+0,2°C wobec przeciętnej). Najcieplejszy dzień 26, jego średni ciepłostan 20,7°C; najzimniejszy zaś 13 (9,6°C). Maximum absolutne 28,2°C (dnia 24, +0,6° wobec średniego). Minimum 2,5°C (10-ego, +1,1° wobec przeciętnego).

Wilgotność względna średnia miesięczna – biorąc 100% za maximum, czyli zupełne nasycenie powietrza parą wodną – wynosi 59,4% i jest znacznie mniejsza od normalnej (66,4%). Najwilgotniejszy dzień 16 (średnia wilgotność 86,0%), najsuchszy 3 (38,9%). Dni parnych (ze średnią dobową temperaturą punktu rosy 16,0°C+) nie było. Średnia wartość TPR dla całego miesiąca wynosi 7,1°C (-0,5° wobec średniej wieloletniej). Maximum 11,9°C (dnia 24).

Stan nieba*: dni całkiem/prawie bezchmurnych 3, pogodnych 9, umiarkowanie chmurnych 9, chmurnych 10, całkowicie zachmurzonych 0. Średnie zachmurzenie nieboskłonu wynosi 56% i jest mniejsze od normalnego (59%). Usłonecznienie w maju (230,4 h wg własnego obliczenia) stanowi 50,4% możliwego (normalnie 51,6%). Nie odnotowałem żadnej istotnej mgły nad miastem.

Jak wiemy, tegoroczny maj stanowi kontynuację wielomiesięcznej posuchy. W sumie spadło 25,5 mm deszczu, jak wspomniałem, mniej niż połowa ilości co powinna spaść w tym miesiącu; dni z opadem było 9 (normalnie 13). Maksymalny opad dobowy 8,9 mm (dnia 24) był połączony z 15-minutową burzą (grzmotami), drugą w tym roku.

Maj był dość spokojny w atmosferze, jego średnia prędkość wiatru (11,0 km/h) jest mniejsza od normalnej (11,8 km/h). Silniejszym wiatrem odznaczyły się dni 11-13 i 26-28, atoli wysoka wartość wiatru (śrpw 20,0+ km/h) została przekroczona tylko w jednym dniu (27-mym). Najsilniejszy poryw (50,0 km/h dnia 12-ego) jest znacznie słabszy od przeciętnego dla tego parametru (60,5 km/h). Dominowały zachodnie kierunki wiatru, zwłaszcza w drugiej połowie miesiąca; w dniach 2-6 wiatry ze składową południową skutkowały pierwszą w tym roku falą gorącej aury (Tmax do 27,8°C).

W związku z trwającą posuchą, stany wody wiślanej** przez wszystkie dni maja pozostawały w strefie niskiej dolnej. Średni stan całomiesięczny (punkt pomiarowy Bulwary o godz. 6:00) wynosi 150 cm (o 40 niżej niż w kwietniu). Najwyższy poziom (z tejże godziny) to 188 cm (dnia 23), najniższy 134 cm (31).

W podstawowych parametrach (temperatura, opad) tegoroczny maj jest najbardziej zbliżony do swoich odpowiedników z lat 1850 i 1946.

VarsoviaKlimat.pl

*Zachmurzenie nieba: całkiem/prawie bezchmurne 0-25%, pogodne 26-50%, umiarkowanie chmurne 51-75%, chmurne 76-99%, całkowicie zachmurzone 100%. **„W dniu 01/11/2025 na stacji Wwa-Bulwary nastąpiła zmiana rzędnej zera wodowskazu. W związku z tym wartość zmierzonego stanu wody automatycznie będzie wyższa.” [+100cm].

Obliczenia parametrów meteorologicznych dokonane przez autora na jego odpowiedzialność, na podstawie danych obserwacyjnych IMGW-PIB ze stacji meteorologicznej na lotnisku międzynarodowym Okęcie oraz innych źródeł (m. in. Open-Meteo), a także obserwacji własnych. Obliczone parametry mogą się różnić od wartości oficjalnie publikowanych przez IMGW-PIB.